Formuła 1

Robert Kubica - ROKiT Williams Racing

Włoska teoria spiskowa dot. Williamsa - Prawda czy fałsz?

Głównym powodem różnicy między Kubicą i Russellem w tym sezonie może być jednostka napędowa? Do takiego wniosku doszedł Franco Nugnes, który opisał tę sprawę na łamach włoskiego Motorsportu.

Zdaniem włoskiego dziennikarza kierowcy Williamsa korzystają z dwóch nieco innych (ustawień) jednostek napędowych. Russell, który zdominował całkowicie rywalizację wewnątrz ekipy, według Franco Nugnesa korzysta aktualnie z jednostki napędowej identycznej, co Bottas i Hamilton. Robert Kubica natomiast ma w swoim bolidzie zamontowany silnik, który jest określany mianem ‘’silnika klienckiego’’. Z takiej samej wersji, jednostki korzysta aktualnie również duet kierowców Racing Point.

W tej teorii może być ziarenko prawdy, ale też może okazać się to totalną plotką. Warto w tym momencie porównać prędkości maksymalne obydwu bolidów Williamsa z dwóch ostatnich wyścigów. Zarówno tor we Francji, jak i Kanadzie posiada bardzo długie proste, które wymagają od silników bardzo dużo wydajności. Różnica między Brytyjczykiem a Polakiem w Kanadzie nie była zbyt wielka (Russell: 331,1 km/h, Kubica: 326,6 km/h). Duża dysproporcja pojawiła się natomiast na torze Paul Ricard we Francji. Największa prędkość maksymalna odnotowana w bolidzie Russella wynosiła dokładnie 334,6 km/h, a w przypadku polskiego kierowcy zaledwie 315,9 km/h. Powyższe dane pochodzą z wyścigów.

Oczywiście porównanie prędkości maksymalnych z wyścigów nie może być ostatecznym dowodem w sprawie, ponieważ bolidy są o wiele cięższe, podróżują w zmiennych warunkach niż miało to miejsce w czasie kwalifikacji i w zależności od różnic czasowych wykorzystywany jest system DRS. Porównując jednak prędkości maksymalne z sobotnich kwalifikacji, to są one dość zbliżone. We Francji Robert Kubica w sesji kwalifikacyjnej uzyskał w pomiarze prędkości dokładnie 333,3 km/h, a George Russell 331,5 km/h.

Teoria o dwóch różnych jednostkach napędowych jest dość kontrowersyjna, gdyż nie wiemy, jak wygląda kwestia mapowania silnika, która może być zupełnie inna w przypadku kierowców Williamsa. Jeżeli włoski dziennikarz w swojej analizie opiera się jedynie na danych z niedzielnych wyścigów, to może być to za mały dowód w tej sprawie, którą zaczyna żyć coraz więcej osób ze środowiska Formuły 1.

© 2011-2019 Motorsport Grand Prix. Wszelkie Prawa Zastrzeżone