Formuła 1

Grand Prix Chin

Władze F1 dążą do organizacji dwóch wyścigów w Chinach

Szef globalnego sponsoringu Formuły 1 Murray Barnett twierdzi, że w Chinach powinny odbywać się dwa wyścigi w celu popularyzacji F1.

Z roku na rok podczas Grand Prix Chin możemy obserwować coraz mniejszą frekwencję, na którą składa się kilka czynników w tym brak obecności w stawce chińskiego kierowcy.

Formuła 1 gości na torze w Szanghaju od 2004 roku. Tegoroczne Grand Prix będzie wyjątkowe z powodu tysięcznego wyścigu mistrzostw świata Formuły 1 od rozpoczęcia rywalizacji w 1950 roku.

"Bardzo chcielibyśmy, aby w ciągu sezonu najlepsi kierowcy świata gościli dwukrotnie w Chinach. Jestem świadomy, że wprowadzenie takiego planu potrwa trochę czasu, patrząc jak duże, jest to przedsięwzięcie. Mogę obiecać, że zrobię wszystko by ten pomysł nie zatrzymał się tylko na planach" - szef globalnego sponsoringu Formuły 1 Murray Barnett.

Głównym powodem, dla którego władze F1 chcą organizować w trakcie sezonu dwa wyścigi w Chinach, jest zwiększenie popularności królowej motorsportu w tym kraju, która z roku na rok spada, patrząc po frekwencji na torze w Szanghaju.

"Robimy wszystko, co w naszej mocy, by zwiększyć popularność F1 w Chinach. Chiny są bardzo kluczowym graczem na rynku, tak samo, jak Ameryka, dlatego popularyzacja F1 w tych krajach jest dla nas bardzo ważna. W związku z tym nie możemy dopuścić do tego by Formuła 1 w Chinach była obecna tylko przez trzy dni, po czym znikła bez echa. Myślę, że drugi wyścig, który mógłby odbyć się w Pekinie, pomógłby znacząco przyciągnąć do tego sportu wielu nowych fanów."

Głównym powodem spadku popularności F1 w Chinach jest brak miejscowego kierowcy w stawce. Główna nadzieja chińskich kibiców jest Zhou Guanyu, który w tym tygodniu został ogłoszony kierowcą rozwojowym zespołu Renault. Młody 19-latek będzie łączył tę funkcję ze startami w Formule 2. Barnett zauważył, że w ostatnim czasie coraz więcej osób ze światka Formuły 1 obserwuje postępy młodego kierowcy, biorąc pod uwagę jego talent, ale również znaczący wpływ na popularność F1, jaki mógłby wzrosnąć, dzięki startom chińskiego kierowcy.

"Zhou Guanyu, jest fantastycznym kierowcą i myślę, że nie tylko ja chciałbym zobaczyć go w stawce Formuły 1. Ostateczna decyzja należy do osób zarządzających zespołami, ale myślę, że nawet oni widzą w nim fantastyczną okazję na pozyskanie zdolnego juniora, który mógłby zarazem reklamować F1 oraz dany zespół w tak ważnym kraju, jakim są Chiny."

W ostatnich latach władze F1 dążyły do organizacji wyścigów w krajach spoza Europy Zachodniej i Ameryki Południowej. W ostatnim czasie do kalendarza dołączyły takie wyścigi, jak GP Rosji oraz zawody na ulicznym torze w stolicy Azerbejdżanu - Baku. W sezonie 2020 do kalendarza dołączy również Wietnam, gdzie kierowcy będą rywalizować na ulicach Hanoi.

Włączenie Wietnamu do kalendarza Formuły 1 było zaskoczeniem dla wielu osób. Kraj ten posiada krótką historię, jeśli chodzi o sporty motorowe a ostatnie wyścigi organizowane w tym rejonie (GP Korei Południowej i Indii) szybko zniknęły z kalendarza F1. Powodem takiego stanu rzeczy jest minimalne zainteresowanie miejscowej społeczności wyścigami.

"Wiemy, co zrobiliśmy źle w przypadku wyścigów w Korei oraz Indiach i chcemy upewnić się, że nie popełnimy już takiego błędu, ponieważ oba wyścigi w tych krajach miały krótkoterminową okazję na sukces i niestety okazały się niewypałem, a nam chodzi o organizacje wyścigu w danym kraju przez długie lata."

Barnett był obecny w Pekinie na strategicznej konferencji marketingowej Formuły 1 w rezydencji brytyjskiego ambasadora, gdzie brytyjski komisarz ds. handlu, Richard Burn powiedział, że pomimo trwającego impasu w sprawie Brexitu, związki sportowe między Chinami i Wielką Brytanią pozostają tak silne, jak nigdy dotąd.

"W Wielkiej Brytanii jest ogromne zainteresowanie motorsportem, a Formuła 1 jest tego najlepszym przykładem. Pojechałem na pierwsze Grand Prix Chin w 2004 roku i pamiętam podekscytowanie i ogromną frekwencję. W tym roku podczas GP Chin będzie świętowała organizacje równo tysięcznego wyścigu. Mam nadzieje, że wyścig będzie niesamowity a trybuny podczas tegorocznego Grand Prix, będą wypełnione po brzegi" - podsumował.

© 2011-2019 Motorsport Grand Prix. Wszelkie Prawa Zastrzeżone