Formuła 1

Grand Prix Wietnamu

Wietnam rozpoczyna budowę ulicznego toru w Hanoi

Wietnam rozpoczął budowę toru wyścigowego w stolicy Hanoi, gdzie w kwietniu w sezonie 2020 zadebiutuje runda Mistrzostw Świata Formuły 1.

Grand Prix Wietnamu w Hanoi to najnowszy uliczny wyścig w kalendarzu Formuły 1 obok Monako, Singapuru oraz Azerbejdżanu. Pętla o długości 5.565 kilometra, która została zaprojektowana przez Hermana Tilke ma zostać ukończona do marca przyszłego roku.

Obiekt będzie znajdował się dwanaście kilometrów na zachód od centrum miasta, w pobliżu Stadionu Narodowego My Dinh. Mimo, iż będzie to typowy tor uliczny, będzie posiadał specjalne sekcje wzorowane na Monako, Suzuce i Sepang oraz dwa pierwsze zakręty, które będą przypominać te z obiektu Nurburgring Grand Prix. Nowa pętla będzie wyposażona dodatkowo w półtora kilometrową prostą, na której zawodnicy będą osiągać maksymalną prędkość rzędu 335 kilometrów na godzinę, a także nowy kompleks alei serwisowej i padoku.

"Unikalny układ hybrydowy" - tak opisywana jest nowa pętla w Hanoi, która ma być odejściem od typowych ulicznych obiektów, które bardzo często posiadają 90-stopniowe zakręty i w większości ciężko się na nich wyprzedza, a także walczy bok w bok.

Uliczny obiekt w Hanoi nie jest jedynym, który ma się znaleść w kalendarzu F1 w kolejnych sezonach. Mocno przymierzane jest Grand Prix Miami, które miało zadebiutować w 2019 roku, po tym, jak plany organizacji wyścigu zostały zatwierdzone przez komisję miejską, jednak zostało to odłożone na 2020 roku, po lokalnych problemach.

Formuła 1 może powrócić także do Holandii, do czego bardzo mocno przyczynił się Max Verstappen oraz jego szybkie tempo, które plasuje go w czołówce. Grand Prix Holandii nadal musi zapewnić sobie finansowanie, mimo iż szefowie obiektu Zandvoort podpisali list intencyjny z kierownictwem Formuły 1.

© 2011-2019 Motorsport Grand Prix. Wszelkie Prawa Zastrzeżone