Formuła 1

Pierre Gasly - Aston Martin Red Bull Racing

Villeneuve: Gasly ma szczęście, że nadal jeździ w Red Bullu

Były kierowca Formuły 1, Jacques Villeneuve, przyznał po wyścigu o Grand Prix Niemiec, że Pierre Gasly może mówić o wielkim szczęściu, iż nadal reprezentuje barwy austriackiego zespołu.

Weekend w Niemczech z pewnością nie będzie mile wspominany przez francuskiego kierowcę stajni z Milton Keynes. Po udanym wyścigu na torze Silverstone większość kibiców miała nadzieję, że forma 23-latka utrzyma się i Gasly będzie regularnie walczył o miejsca na podium. Niestety już podczas drugiej sesji treningowej na niemieckim torze Hockenheimring mistrz serii GP2 z sezonu 2016, w zakręcie nr siedemnaście stracił panowanie nad bolidem i uderzył w bandę. Zawodnikowi nic się nie stało, ale uszkodzenia samochodu były na tyle poważne, że Francuz nie wrócił już na tor w piątek.

W niedzielę, po udanej sobotniej sesji kwalifikacyjnej, Pierre startował do wyścigu o Grand Prix Niemiec z czwartej pozycji. Po nieudanym starcie dość szybko wypadł z pierwszej dziesiątki. Gdy tor zaczął przesychać, Gasly zaczął nadrabiać stracone pozycje. Niestety podczas próby wyprzedzania Alexa Albona doszło do kontaktu z Tajem i mistrz Super Formuły z sezonu 2017 musiał wycofać się z rywalizacji.

Według Villeneuve’a Grand Prix Niemiec pokazało po raz kolejny, że Gasly nie zasługuje na to, aby jeździć w ekipie Aston Martin Red Bull Racing.

"Podczas wyścigu na torze Hockenheimring, Pierre znów pokazał, że jest dużo wolniejszy od Verstappena" – przyznał Villeneuve.

"Gdy Max walczył o zwycięstwo w wyścigu, on walczył o szóste, siódme miejsce. Jego tempo było tak słabe, że szybsi byli nawet od niego kierowcy Toro Rosso. Tak nie powinno być. Gasly może mówić o wielkim szczęściu, że nadal jeździ w Red Bullu."

Kanadyjczyk skrytykował również juniorski program austriackiej marki.

"Red Bull i Helmut Marko w przeszłości gorzej traktowali kierowców, którzy nie spełniali oczekiwań zespołu. Przypadek Gasly’ego pokazuje, że ich juniorski program nie jest tak dobry, jak mówili. Nie mają kim go zastąpić" – dodał mistrz świata Formuły 1 z sezonu 1997.

© 2011-2019 Motorsport Grand Prix. Wszelkie Prawa Zastrzeżone