Formuła 1

Sebastian Vettel - Scuderia Ferrari

Vettel: Miałem słabą przyczepność i walczyłem z oponami

Sebastian Vettel nie może zaliczyć niedzielnego wyścigu o Grand Prix Stanów Zjednoczonych do udanych po tym, jak na starcie wyścigu stracił pięć pozycji i musiał przedwcześnie wycofać się z wyścigu.

W sobotę Niemiec po bardzo dobrym występie w kwalifikacjach wywalczył drugie miejsce, tracąc tylko 0.012 sekundy do zdobywcy pole position Valtteriego Bottasa.

Pierwsze metry dojazdu do zakrętu numer jeden również nie wskazywały, że będzie to koniec dobrych wiadomości, jeżeli chodzi o czterokrotnego mistrza świata. Niestety, tuż po starcie do niedzielnego wyścigu kierowca Scuderia Ferrari niemal natychmiast spadł na siódme miejsce, skarżąc się jednocześnie swojemu inżynierowi wyścigowemu przez radio na ogromną podsterowność, mimo że na starcie nie doszło do żadnego kontaktu ani wyjazdu na krawężnik.

Ostatecznie, prawdziwy dramat spotkał Niemca w zakręcie numer osiem. Podczas ósmego okrążenia bolid Ferrari wyjechał szeroko na pobocze z impetem, uderzając w krawężnik na wyjściu z łuku. W rezultacie tego uszkodzeniu uległo tylne zawieszenie, zmuszając kierowcę do wycofania się z rywalizacji.

"Po prostu miałem bardzo słabą przyczepność. Walczyłem z oponami i miałem bardzo złe wyczucie samochodu" - powiedział Sebastian Vettel.

"Po kilku okrążeniach opony zaczęły działać i zaczynałem już łapać rytm. Co prawda, cały czas miałem kłopoty w prawych zakrętach, ale zaczynałem się do tego przyzwyczajać. Niestety, w tym momencie moje zawieszenie pękło i musiałem wycofać się z wyścigu."

Awaria Sebastiana Vettela spowodowała natychmiastową reakcję inżynierów Ferrari, którzy przez radio ostrzegali Charlesa Leclerca, o niebezpieczeństwie czającym się w tym miejscu.

"Nie mieliśmy pojęcia, co tam się stało. Ostrzeżenie Charlesa było środkiem ostrożności" - przyznał Vettel i dodał: "Przez cały weekend nie mieliśmy tam żadnych problemów, więc naprawdę nie wiem, co tam się stało."

© 2011-2019 Motorsport Grand Prix. Wszelkie Prawa Zastrzeżone