Formuła 1

Max Verstappen - Aston Martin Red Bull Racing

Verstappen: Mam w głowie plan B na sezon 2020

Holenderski kierowca zespołu Aston Martin Red Bull Racing – Max Verstappen, ostrzegł swój zespół, że ma "plan B" na sezon 2020 w przypadku słabych osiągów jednostki napędowej Hondy i braku możliwości walki o tytuł mistrzowski.

Z końcem bieżącego sezonu austriacki zespół zakończył dwunastoletnią współpracę z Renault na dostarczenie dla zespołu RBR jednostek napędowych. Gwoździem do trumny w sprawie zakończenie wieloletniej współpracy były dwa minione sezony, w których kierowcy czerwonych byków wielokrotnie mieli problemy z silnikami francuskiego producenta, co skutkowało wycofywaniem kierowców z wyścigu. Miniony sezon był zły dla Maxa Verstappena, który czterokrotnie nie dojechał do mety wyścigu, jednak na tle swojego byłego zespołowego kolegi – Daniela Ricciardo, który aż osiem razy nie dojechał do mety i tak nie wygląda to aż tak źle.

Ekipa z Milton Keynes od kilku sezonów oskarża zespół Renault o niezdolność walki o mistrzostwo w związku ze słabą jakością jednostki napędowej. Problemy zespołu Red Bulla zaczęły się równo z wprowadzeniem do Formuły 1 silników V6. W ciągu ostatnich dwóch sezonów wielokrotnie mogliśmy obserwować potyczki słowne Dr. Helmuta Marko, który nie pozostawiał suchej nitki na Francuzach, to samo miało miejsce w drugą stronę, gdzie szef zespołu Renault - Cyril Abiteboul oskarżał austriacki zespół.

Najbardziej poszkodowani w całej tej silnikowej sytuacji byli kierowcy Max Verstappen i Daniel Ricciardo, którzy łącznie dwanaście razy nie kończyli wyścigów w sezonie 2018. Głównym powodem awarii w przypadku Red Bulla były problemy z jednostką napędową. Max Verstappen nie ukrywa, że w sezonie 2020 chce walczyć o tytuł mistrzowski, który ma nadzieje uda się mu zdobyć dzięki wprowadzeniu do jego zespołu silnika japońskiego producenta. Młody Holender również podkreśla, że nadchodzący sezon 2019 będzie służył Hondzie i zespołowi Red Bulla na doszlifowanie niedoskonałości i poszukiwaniu większej mocy pod kątem sezonu 2020.

"Na przyszły rok musimy uzbroić się mocno w cierpliwość i stworzyć bazę danych pod sezon 2020, w którym mam nadzieje będziemy walczyć o tytuł mistrzowski. Bardzo dobrze czuje się w zespole Red Bulla i patrząc na tych wszystkich ludzi, którzy ciężką pracują, jestem przekonany, że już wkrótce zbudujemy najszybszy samochód w stawce" - powiedział Max Verstappen.

Holender twierdzi, że jeśli nie uda się w sezonie 2020 włączyć w walkę o mistrzostwo z zespołami Mercedes i Ferrari, to ma przygotowany plan B, który może oznaczać przejście do innego zespołu.

"Jeśli plan zdobycia mistrzostwa z jednostką napędową Hondy się nie powiedzie, mam w głowie przygotowany plan B. Nie mogę na ten moment powiedzieć nic więcej ponieważ skupiam się tylko i wyłącznie na pracy pod kątem sezonu 2020, w którym mamy systematycznie wygrywać wyścigi" - dodał Holender.

Głos w tej sprawie zabrał szef zespołu Aston Martin Red Bull Racing – Christian Horner, który twierdzi, że zespół Red Bulla idzie w dobrym kierunku a wprowadzenie nowych jednostek napędowych jeszcze polepszy ich formę.

"W sezonie 2018 dwóch czołowych kierowców, jakimi są Lewis Hamilton i Sebastian Vettel, tylko raz nie ukończyli wyścigu. Resztę wyścigów ukończyli przeważnie na samym szczycie i to jest cel, do którego dążymy. Mowa tu o niezawodności, która jest kluczem do sukcesu" - przyznał Horner.

"W tym sezonie mieliśmy z nią (niezawodnością - przyp. red.) duży problem, ponieważ aż 12-krotnie nasz bolid musiał zostać wycofany z wyścigu. Jednakże mogę zapewnić wszystkich, że patrząc na nową jednostkę napędową Hondy jestem przekonany, że wszystko idzie w bardzo dobrym kierunku i wkrótce dołączymy do walki o najwyższe cele" - dodał.

Pliki Cookie

© 2011-2018 Motorsport Grand Prix. Wszelkie Prawa Zastrzeżone