Tor Mugello alternatywą dla GP Włoch na Monzy?

Mugello Circuit / © Scuderia Ferrari

Mugello Circuit może być alternatywnym miejscem dla organizacji tegorocznego GP Włoch, w razie gdyby rozegranie wyścigu na Monzy okazało się niemożliwe z powodu pandemii koronawirusa.

Formuła 1 wciąż pracuje nad ułożeniem nowego harmonogramu wyścigowego na sezon 2020. Przyjmuje się, że jubileuszową, 70-tą kampanię mistrzostw świata zainauguruje początkiem lipca podwójna runda w Austrii, po czym F1 przeniesie się na Silverstone, gdzie także mają zostać rozegrane dwa wyścigi. Nie wiadomo jednak, czy plany te się powiodą z powodu możliwych ograniczeń związanych z nałożeniem przez brytyjski rząd obowiązkowej kwarantanny na przyjeżdżających zza granicy.

Podobne obawy wzbudza sytuacja we włoskiej Lombardii – jednego z najbardziej dotkniętych pandemią COVID-19 obszarów Europy. To właśnie tutaj znajduje się słynny obiekt Monza, na którym tradycyjnie już rozgrywa się wyścig o GP Włoch.

Federico Ignesti – burmistrz gminy Scarperia e San Piero, w której położony jest tor Mugello, w wywiadzie dla Gazetty dello Sport powiedział, że obiekt może gościć u siebie tegoroczną rundę F1, zaplanowaną pierwotnie na początek września.

„Gdyby zaszła potrzeba zorganizowania Grand Prix za zamkniętymi drzwiami, w celu zastąpienia Monzy z powodu złej sytuacji w Lombardii, Mugello byłoby idealną alternatywą.”

„Bylibyśmy gotowi zainwestować i przedyskutować to z regionem Toskanii i Izbą Handlową, ponieważ byłaby to wyjątkowa okazja, aby przenieść Formułę 1 na nowy tor, zwrócić większą uwagę na nasz obiekt, a także położyć podwaliny pod przyszłą współpracę.”

„Nie wiemy, jaką mamy na to szansę, ale jesteśmy gotowi znaleźć wszelkie zasoby w naszym regionie, nawet jeśli szanse te wynoszą jeden na sto” – dodał Ignesti. – „Obwód Mugello posiada najwyższą homologację FIA, jest doskonały ze względu na profesjonalizm, jakość i piękno. Rozmawialiśmy o tym z ACI [Automobile Club of Italy] i jesteśmy gotowi, aby spróbować.”

Dyrektor generalny F1, Chase Carey wyjawił ostatnio, że w nowym kalendarzu wyścigowym mogą znaleźć się obiekty, których nie było w pierwotnym harmonogramie lub nie gościły u siebie Formuły 1 przez ostatnie lata, ale wciąż posiadają wymaganą przez FIA homologację pierwszego stopnia.

Mugello Circuit to coroczny organizator wyścigu MotoGP, w tym roku jednak włoska runda została odwołana z powodu pandemii koronawirusa.

Formuła 1 zawitała tu po raz ostatni w 2012 roku, podczas trzech dni testowych odbywających się w trakcie sezonu. Najszybszym kierowcą okazał się wówczas Romain Grosjean, zasiadający za kierownicą Lotusa E20.  

Image: © Scuderia Ferrari