Formuła 1

Cuircuto de Jerez - Angel Nieto

Tor Jerez walczy o kontrakt z F1 od sezonu 2021

Położony w andaluzyjskim miasteczku tor Jerez de la Frontera chce powalczyć o powrót Formuły 1 na pętlę, na której obecnie odbywa się jedna z rund Motocyklowych Mistrzostw Świata MotoGP.

Obiekt gościł mistrzostwa świata Formuły 1 w latach 1986-1990. W sezonach 1994 i 1997 organizowano na nim Grand Prix Europy, jednak tor zniknął z kalendarza F1 w 1998 roku. Od 1991 Grand Prix Hiszpanii odbywa się na torze Circuit de Barcelona-Catalunya w Katalonii.

Ostatnimi czasy mówiło się o sporych kłopotach toru pod Barceloną. W dużej mierze przyczyniło się do nich słabnące zainteresowanie Formułą 1 wśród hiszpańskich kibiców, a także niewątpliwie zakończenie kariery pierwszego hiszpańskiego mistrza świata F1, Fernando Alonso. Niekorzystny wpływ ma również nieciekawa sytuacja polityczna w tym regionie, gdzie relacje na linii Madryt-Katalonia są bardzo napięte.

Przyszłość GP Hiszpanii i jej dalsza obecność w kalendarzu Formuły 1 stała pod dużym znakiem zapytania, jednak w ostatniej chwili udało się nawiązać porozumienie między Liberty Media a władzami toru i wynegocjować roczną umowę z F1 na przyszły sezon, dzięki czemu poszerzono kalendarz do 22 wyścigów.

Nie wiadomo jednak, czy włodarzom Circuit de Barcelona-Catalunya uda się stworzyć odpowiednie warunki, by podpisać wieloletni kontrakt na rozgrywanie na tym torze hiszpańskiej Grand Prix. W tej sytuacji swojej szansy postanowili poszukać władze toru Jerez.

Według dwóch znanych hiszpańskich gazet Marca i El Mundo Deportivo, w Londynie odbyło się spotkanie andaluzyjskiego Ministerstwa Turystyki i Liberty Media w sprawie kontaktu na lata 2021-2023. Jednak za nim Formuła 1 powróci do Jerez, tor ma zostać przystosowany do obowiązujących wymogów FIA. Całkowity koszt tej operacji, który miałby ponieść Zarząd Andaluzji, wynosi 67 milionów euro.

W ten sposób obiekt w Jerez będzie potraktowany jako alternatywne miejsce dla rozegrania GP Hiszpanii, jeśli działania władz katalońskiego obiektu w sprawie zachowania praw do zmagań, nie przyniosą pożądanego rezultatu.

Burmistrz miasta Jerez de la Frontera, Mamen Sanchez, nie jest zadowolona z faktu, iż wiadomości o staraniach o powrót Formuły 1 na tor Jerez wyciekły do wiadomości publicznej. Wyraziła również nadzieję, że wszelkie działania mediów nie wpłyną na negocjacje.

© 2011-2019 Motorsport Grand Prix. Wszelkie Prawa Zastrzeżone