Szafnauer: Jest wiele czynników, których nie możemy kontrolować

Szafnauer: Jest wiele czynników, których nie możemy kontrolować

Otmar Szafnaurer, dyrektor operacyjny zespołu Racing Point, opowiada o obecnej sytuacji, w jakiej znalazł się świat motorsportu w obliczu pandemii koronawirusa oraz o jej wpływie na przygotowania ekip do sezonu 2021.

Ostatnie tygodnie nie były łatwe nie tylko dla ludności całego świata. Szerząca się w zastraszającym tempie epidemia wirusa COVID-19 zmusza do odwoływania wielu rozgrywek sportowych – w tym mistrzostw świata Formuły 1, których 70-ty już start, w wyniku zagrożenia epidemiologicznego, wciąż jest odwlekany w czasie.

Do tej pory odwołano lub przełożono na inny termin osiem pierwszych rund sezonu, a jego inauguracja najprawdopodobniej będzie mieć miejsce dopiero podczas GP Kanady 14 czerwca. Wciąż jednak niepewne jest to, jak rozwinie się sytuacja związana z koronawirusem za oceanem.

 „Oczywiście, że jesteśmy rozczarowani tym, że nie możemy się ścigać i że nie możemy przewidzieć terminu, w którym będzie to możliwe” – powiedział Otmar Szafnauer.

„Wyzwania, przed którymi stoi obecnie cały świat, nie przypominają niczego, co znałem do tej pory, dlatego uważam, że wszelkie podjęte [przez Formułę i FIA – przyp.red.] dotąd decyzje są słuszne” – dodał.

W wyniku wprowadzanych przez rządy kolejnych państw restrykcji dotyczących zapobiegania rozprzestrzeniania się pandemii koronawirusa, wszelkie firmy i przedsiębiorstwa nie będące w sektorach strategicznych niezbędnych dla funkcjonowania państwa, zostaną zamknięte.

Dotyczy to także fabryki zespołu Racing Point.

„Po nałożeniu przez rząd Wielkiej Brytanii obostrzeń dotyczących epidemii, drzwi naszej fabryki pozostaną zamknięte przez co najmniej trzy tygodnie.”

„W obecnej – wciąż ewoluującej sytuacji – wrócimy do pracy w czwartek 16 kwietnia. W ciągu ostatnich tygodni dokładaliśmy wszelkich starań, aby zapewnić naszym pracownikom, którzy będą pracować zdalnie w domu, odpowiedni do tego sprzęt.”

Restrykcje te oraz zarządzona przez FIA trzytygodniowa przerwa (przeniesiona z sierpnia) będą mieć także wpływ na przygotowania ekip do sezonu 2021.

„To bezprecedensowa, zmieniająca się każdego dnia sytuacja. Jest wiele czynników, których nie jesteśmy w stanie kontrolować. Nie można przewidzieć tego, kiedy powrócimy do ścigania. Z tego powodu FIA zadecydowała o przesunięciu rewolucji technicznej z 2021 roku na 2022. Z punktu widzenia logistyki i kosztów, uważam, że decyzja ta była bardzo sensowna.”

Dodał również, że obecnie największym priorytetem jest zdrowie i życie ludzi oraz współpraca w jak najszybszym pokonaniu pandemii.

„Myślę, że wszyscy mamy obowiązek dostosować się do wytycznych naszych władz, być odpowiedzialnymi i pozostać w domu. Im więcej osób będzie tego świadomych, tym szybciej pokonamy epidemię i powrócimy do ścigania. Ważne jest to, abyśmy wszyscy się zjednoczyli i pozostali bezpieczni i zdrowi” – zakończył Szafnauer.