Formuła 1

Romain Grosjean - Rich Energy Haas F1 Team

Steiner: Nasi kierowcy pogłębili pod nami dół

Weekend w Wielkiej Brytanii był kolejną fatalną rundą w wykonaniu ekipy Haas. Zarówno Romain Grosjean, jak i Kevin Magnussen musieli wycofać się z dalszej rywalizacji już na początku niedzielnego wyścigu.

Największym tegorocznym rozczarowaniem jest bez wątpienia amerykański zespół Haas, który miał w tym sezonie kolejny raz walczyć o prym w drugiej części stawki, a aktualnie zajmuje przedostatnie miejsce i wyprzedza jedynie ekipę Williams.

Minione GP Wielkiej Brytanii było najlepszym podsumowaniem aktualnej formy zespołu. Już na samym początku wyścigu doszło do bratobójczego pojedynku pomiędzy kierowcami ekipy, co skutkowało wykluczeniem obu kierowców z dalszej rywalizacji.

Zespół Haas postanowił w czasie tego weekendu zastosować w bolidzie Grosjeana pakiet, z którego francuz korzystał podczas pierwszego wyścigu sezonu w Australii. Francuz zdołał pokonać swojego kolegę z zespołu podczas kwalifikacji, ale pozycje były bardzo dalekie od wyników, do których nas przyzwyczaili.

Ekipa pod przewodnictwem Gunthera Steinera ma dość spory potencjał w tym sezonie, co zostało już udowodnione m.in. podczas kwalifikacji na torze Red Bull Ring, gdzie Kevin Magnussen zajął piątą pozycję. Niestety zespół od początku sezonu jest główną ofiarą tegorocznych opon, które sprawiają im problemy.

Romain Grosjean nie krył swojego wielkiego rozczarowania po kolejnym fatalnym weekendzie.

"To był kolejny fatalny weekend w naszym wykonaniu" - przyznał Francuz. "Już na samym początku w moim bolidzie inżynierowie zdiagnozowali problemy dotyczące podłogi, układu hamulcowego i kilka innych spraw, co wykluczało mój dalszy udział w wyścigu. To wielki wstyd dla całego naszego zespołu."

"Chcieliśmy podczas wyścigu porównać oba nasze samochody, które były zupełnie inne, ale niestety nie udało nam się zebrać pełnych danych. Mimo wszystko czułem pewną poprawę podczas weekendu i liczyłem na dobry wyścig. Rzeczywistość okazała się jednak zupełnie inna."

Podobnego zdania był również drugi kierowca zespołu Haas Kevin Magnussen: "Moim zdaniem mieliśmy przyzwoity początek weekendu. Niestety kwalifikacje poszły nam o wiele gorzej, niż zakładaliśmy, co przełożyło się na fatalne pozycje startowe."

"Podczas weekendu na Silverstone testowaliśmy nasze bolidy pod kątem dwóch różnych konfiguracji. Zebraliśmy trochę danych, ale jest ich nie za wiele. Mam nadzieję, że podczas kolejnego weekendu uda nam się zdobyć większą wiedzę na temat naszych bolidów."

Tuż po zakończeniu wyścigu w ostrych słowach o wyniku Grosjeana i Magnussena wypowiedział się szef zespołu Gunther Steiner.

"Dla całego naszego zespołu to był bardzo rozczarowujący wyścig. Najlepszą i jedyną rzeczą, którą nasi kierowcy byli wstanie wnieść do walki była łopata, którą pogłębili dół, w którym jesteśmy."

_"Teraz musimy wrócić do naszej siedziby, przeanalizować wszystkie dane i jak najszybciej rozwiązać nasze problemy” - powiedział szef zespołu Hass Gunther Steiner.

© 2011-2019 Motorsport Grand Prix. Wszelkie Prawa Zastrzeżone