Formuła 1

Romain Grosjean - Haas F1 Team

Romain Grosjean stracił pakiet specyfikacji poprawiający jego osiągi

W wyniku niefortunnego kontaktu, do jakiego doszło podczas drugiego treningu przed GP Abu Zabi pomiędzy Grosjeanem a Valtterim Bottasem z Mercedesa, w samochodzie Haasa uszkodzeniu uległa podłoga, której konfiguracja umożliwiała francuskiemu kierowcy osiąganie lepszych wyników na torze. 

Była to nieudana próba wyminięcia Francuza, za którą Fin otrzymał upomnienie od sędziów.

Plan na pierwszy trening polegał na wypróbowaniu ustawień, z którymi jeździł Kevin [Magnussen] w USA i z których nie był zadowolony” – powiedział Grosjean.

Mechanicy wprowadzili kilka zmian w dyfuzorze, po czym wprowadziliśmy to do mojego samochodu. Chcieliśmy uzyskać dane, a po FP1 mieliśmy wrócić do poprzedniej konfiguracji. Ale podczas pierwszego treningu czułem się naprawdę dobrze”.

„Powiedziałem do chłopaków: »Myślę, że naprawdę możemy spróbować ścigać się z tym pakietem, ma pewne dobre cechy, które lubię, pasują do mojego stylu jazdy«. Tak więc kontynuowaliśmy jazdę z tymi ustawieniami w drugim treningu. Podczas FP1 byłem szósty, podczas FP2 miałem siódmy czas. To naprawdę przewyższyło nasze oczekiwania związanie z tym torem”.

A potem zdarzył się incydent z Valtterim, a zła wiadomość jest taka, że mieliśmy tylko jeden taki pakiet. Teraz muszę wrócić do ustawień, z jakimi jeździł Kevin” – ubolewa Francuz.

Grosjean przyznał także, że rozmawiał z Bottasem o zaistniałym incydencie i sprawa między nimi została wyjaśniona.

Valtteri przeprosił, co jest bardzo miłe. Nie spodziewałem się, że będzie mnie atakował z tak dużej odległości, a potem znalazł się w martwym punkcie i nie było drogi ucieczki. Myślę, że to była jego wina. Przeprosił. Zdarza się, wszyscy popełniały błędy, jesteśmy przecież ludźmi. Ale straciliśmy samochód, z którym mogliśmy podjąć walkę o lepsze miejsce” – zakończył. 

© 2011-2019 Motorsport Grand Prix. Wszelkie Prawa Zastrzeżone