Rob Smedley opuści zespół Williams Martini Racing z końcem sezonu 2018

Williams Martini Racing potwierdził, że z końcem sezonu 2018 z zespołem żegna się Rob Smedley, który nie zdecydował, jaki będzie jego kolejny krok.

Brytyjczyk dołączył do ekipy z siedzibą w Grove w 2014 roku, obejmując stanowisko szefa działu wydajności bolidów, po latach spędzonych w Scuderia Ferrari, gdzie współpracował z Felipe Massą.

Bardzo podobał mi się mój czas w Williamsie - powiedział Rob Smedley, który jeszcze nie zdecydował, co będzie robił w 2019 roku.

Zespół przeszedł wiele dużych zmian odkąd dołączyłem w 2014 roku i jest mi przyjemnie, że mogłem odegrać w tym rolę.

Williams jest bardzo wyjątkowym zespołem w stawce Formuły 1 i jestem przekonany, że z całym talentem, który tutaj mamy, będą kontynuować i robić lepsze rzeczy. Zespół zawsze pozostanie mi bliski.

Po dwudziestu latach spędzonych w Formule 1 czuję, że jest to odpowiedni moment, aby zastanowić się nad kilkoma rzeczami i ocenić, jaki będzie kolejnych ruch. Nie mogę się doczekać, aby spędzić więcej czasu z moją rodziną, zanim zobaczę, jakie są dalsze możliwości - dodał Brytyjczyk.

Zastępca szefa zespołu, Claire Williams powiedziała, że rozumie Roba Smedleya i jego decyzję.

Zgodził się dołączyć do nas w czasie, gdy nasze występy stały na niskim poziomie i jesteśmy wdzięczni za to, że widział potencjał, abyśmy mogli odwrócić naszą sytuację w tym czasie - przyznała Claire Williams.

Podczas jego pobytu w zespole wniósł znaczący wkład dzięki swojej roli, ale był także świetnym człowiekiem w Grove, inspirując wielu swoim entuzjazmem i pasją do Formuły 1.