Formuła 1

Daniel Ricciardo - Renault F1 Team

Renault z nowym przednim skrzydłem na torze Suzuka

Nick Chester, dyrektor techniczny zespołu Renault F1 przyznał, że francuski skład przybędzie do Japonii z nowym przednim skrzydłem, aby poprawić docisk i przyczepność bolidu R.S.19.

Wszystko wskazuje na to, że zespół Renault zrezygnował z pogoni za ekipą McLaren i odzyskaniem czwartej lokaty w klasyfikacji konstruktorów, w której traci zalewie 33. punkty. Francuski skład chce jednak poprawić swoje osiągi na torze, czego dowodem są kolejne poprawki w bolidzie, w tym nowe przednie skrzydło.

"Na Suzukę przywieziemy nowe przedni skrzydło" - powiedział Nick Chester. "Zmiany zewnętrzne są dość subtelne, ale w rezultacie oczekujemy większej siły dociskowej i przyczepności."

Japońska pętla jest jedną z najpopularniejszych miejsc Formuły 1, dzięki niesamowitym sekcjom i zakrętom, w tym 130R oraz Degner.

"Kierowcy cieszą się z jazdy na tym torze, ponieważ jest dobry, oldschoolowy" - przyznał brytyjski inżynier.

"Wielu uważa, że to jeden z najlepszych torów w kalendarzu. Jest bardzo długi - 5.807 metrów - z dużą ilością zmian wysokości, długimi prostymi zakończonymi ciasnymi szykanami i ciekawymi zakrętami."

"Wyzwanie jest ciężkie, ponieważ wymaga dużej przyczepności z przodu, jeśli chodzi o pierwszy sektor i dużą prędkość przy częstej zmianie kierunków, ale wystarczająco stabilnej, aby dać kierowcom pewność siebie."

"To także tor o wysokiej czułości na opór i moc silnika, a wybór tylnego skrzydła może być trudnym kompromisem. Poza torem jest również dość popularny, atmosfera jest zawsze niesamowita!"

"Nie ma tu problemu z rozgrzewaniem opon. Wykorzystamy twardsze mieszanki Pirelli, które były używane także na szybkich torach w Silverstone i Barcelonie."

"Jest także dość wrażliwy na moc, ponieważ istnieją trzy długie okresy otwarcia przepustnicy: prosta przez 130R, prosta startowa, a także ta między nawrotem i zakrętem Spoon" - dodał.

© 2011-2019 Motorsport Grand Prix. Wszelkie Prawa Zastrzeżone