Formuła 1

Romain Grosjean - Rich Energy Haas F1 Team

Problemy z oponami w Haasie VF-19

Bolid, jakim w sezonie 2019 ścigają się Romain Grosjean oraz Kevin Magnussen, ma duże problemy z utrzymaniem optymalnej temperatury opon.

Weekend wyścigowy w Baku pogłębił narastającą frustrację wśród kierowców zespołu Rich Energy Haas. Obaj kierowcy amerykańskiej ekipy nie zdołali zakwalifikować się do ostatniego segmentu sobotnich kwalifikacji i nie zdobyli punktów w niedzielnym wyścigu. Romain Grosjean popełnił błąd na 38 okrążeniu, blokując koła i musiał ratować się ucieczką na pobocze toru. Jednak to nie kłopoty z hamulcami, a opony są najpoważniejszym problemem kierowców ekipy kierowanej przez Gunthera Steinera. W warunkach obniżającej się temperatury toru bolid VF-19 ma spore problemy z utrzymaniem odpowiedniej temperatury ogumienia.

„Barcelona może być ciepła, więc powinno być dobrze, ale potem mamy Kanadę i Monako. Jeśli chcemy walczyć o czwarte lub piąte miejsce w mistrzostwach konstruktorów, musimy być w stanie być dobrzy we wszystkich okolicznościach” – powiedział Romain Grosjean.

Haas był przymierzany do roli najlepszej ekipy spoza trójki Ferrari, Mercedes i Red Bull. Tempo, jakie pokazywał VF-19 podczas przedsezonowych testów w Barcelonie, było imponujące. Niestety, wraz z rozpoczęciem sezonu 2019 okazało się, że długie przejazdy tempem wyścigowym obnażają niedoskonałości tegorocznej konstrukcji. Bolid Haasa ma wyraźne problemy z utrzymaniem temperatury opon w optymalnym oknie pracy. Grosjean, który zajmował w Baku siódmą pozycję, skarżył się na pracę przednich opon:

„Nie mogłem ufać przednim oponom. Tempo na pośredniej mieszance było lepsze niż się spodziewaliśmy i do pewnego momentu mogłem walczyć z chłopakami. Niestety, potem w piętnastym zakręcie pojechałem prosto".

Niezadowolenia z takiego stanu rzeczy nie krył również Gunther Steiner, który podziela zdanie swoich kierowców. Jednocześnie dodaje, że przyczyna problemu jest znana inżynierom zespołu.

„Wydajemy miliony dolarów na te samochody, ale jeśli opony są poza ich oknem pracy, nie możemy ich używać. Inne ekipy sprawiają, że opony działają lepiej, więc my też musimy to zrobić. Jesteśmy najgorszym zespołem, jeśli chodzi o opony” – powiedział szef Haasa.

 „Jest to bardzo poważne. Znamy przyczynę i musimy się dowiedzieć, jak to naprawić. Nie chcę tylko obwiniać Pirelli. Obwiniam także siebie, że inni znaleźli lepsze rozwiązania. Ale w zasadzie nie powinniśmy siedzieć po wyścigu, mówiąc o tym, czy opony działają, czy nie”.

© 2011-2019 Motorsport Grand Prix. Wszelkie Prawa Zastrzeżone