Formuła 1

Max Verstappen - Aston Martin Red Bull Racing

Pozytywne otwarcie dla kierowców Red Bulla po piątkowych treningach

Dwukrotnie w czołowych piątkach kończyli piątkowe treningi kierowcy zespołu Red Bull Racing, pokazując dobre tempo i konkurencyjność względem najgroźniejszych rywali, kierowców Mercedesa.

Na pierwszej i drugiej lokacie odpowiednio piątkowe przygotowania do Grand Prix Singapuru kończył Max Verstappen, który o ponad jedną dziesiątą wyprzedził Hamiltona w treningu numer jeden, natomiast w drugim uległ Brytyjczykowi o niecałe dwie dziesiąte sekundy.

Verstappen po obu sesjach przyznał, że był to pozytywny dzień, choć nie mógł wydobyć pełnej konkurencyjności ze swojego bolidu z powodu dużego korka w ostatnim sektorze.

"To był dobry dzień. Jesteśmy konkurencyjni, a samochód w obu sesjach działał naprawdę dobrze." - przyznał Max Verstappen.

"Napotkałem na korek w ostatnim sektorze podczas mojej symulacji kwalifikacyjnej i poprawiłem się tylko o dwie dziesiąte sekundy, w porównaniu do jazdy na twardych oponach, co oznacza, że możemy wydobyć jeszcze więcej."

Holender podkreślił także, że przejazdy kwalifikacyjne, jak i symulacja wyścigu wypadły naprawdę dobrze, jednak zdaje sobie sprawę, że dużym zagrożeniem jest Lewis Hamilton.

"Myślę, że dobrze wyglądaliśmy na długich i krótkich przejazdach, ale oczywiście Lewis również był bardzo szybki."

"Nie jest to łatwy tor do zrozumienia i jest bardzo wyboisty, ale w konkurencyjnym samochodzie jazda jest naprawdę przyjemna."

"Zawsze są rzeczy, które można ulepszyć i teraz się im przyjrzymy. W tym wyścigu w 95 procentach chodzi o kwalifikacje i jak do tej pory czuję się pozytywnie."

Dwukrotnie na piątej pozycji swoje treningi kończył Alexander Albon, który tracił ponad sekundę do liderów obu sesji. Tajlandczyk przyznał, że nie były to najłatwiejsze sesje, ale nadal pracuje nad zrozumieniem auta i osiągnięciem dobrego rytmu.

"To nie był najłatwiejszy dzień" - podsumował Alexander Albon. "Opony były ciężkie w zrozumieniu, szczególnie na długich przejazdach, ale skupiam się na swoich osiągach i przyzwyczajeniu się do samochodu. Najważniejszą rzeczą dla mnie jest teraz rytm, ponieważ nie jest to prosty tor."

W drugiej sesji treningowej młodego kierowcę Red Bulla dopadł jednak problem z hamowaniem do jednego z zakrętów, co finalnie zakończyło się zblokowaniem przedniej osi i uderzeniem w bandę.

_"Naciskałem i zblokowałem opony. Uderzyłem w barierę, co spowodowało zniszczenie przedniego skrzydła. To trochę wpłynęło na moją pewność siebie, ale cieszyłem się, że nawet po tym mój czas okrążenia był w porządku."

"Nie byłem wcześniej na tym torze. Jest techniczny z wieloma zakrętami, więc jeśli popełniam jeden błąd, to koniec. Muszę postarać się o czystą jazdę, jednocześnie przekraczając limity."

Albon dodał także, że jest to ciężki weekend z powodu wysokich temperatur, jednak liczy w sobotę na drugi rząd.

"Wszystko się przegrzewa, nie tylko ja, ale opony i hamulce, więc będzie to dodatkowe wyzwanie. Mam nadzieję, że jutro zakwalifikuję się w drugim rzędzie, ale to się okaże."

© 2011-2019 Motorsport Grand Prix. Wszelkie Prawa Zastrzeżone