Formuła 1

Kimi Raikkonen - Alfa Romeo Racing

Pierwsze okrążenie kończy wyścig kierowców Alfy Romeo

Kimi Raikkonen i Antonio Giovinazzi już na pierwszym okrążeniu zakończyli walkę o punkty w Grand Prix Rosji na torze Sochi Autodrom, po kłopotach, w jakie wpadli obaj zawodnicy.

Fin już na polach startowych wykonał falstart i choć zdołał się zatrzymać przed zgaśnięciem czerwonych świateł, wiedział, że zostanie ukarany. Ponowny start okazał się jednak zbyt wolny i kierowca Alfy Romeo spadł na koniec stawki.

Raikkonen przyznał po wyścigu, że skorzystał z wyjazdu na tor samochodu bezpieczeństwa, jednak wszystko, co mógł osiągnąć na rosyjskim obiekcie to trzynasta lokata.

"To był bardzo trudny wyścig od samego początku. Wykonałem falstart i od tego momentu wiedzieliśmy, że nadchodzi kara" - tłumaczył po wyścigu Kimi Raikkonen.

"Staraliśmy się, jak mogliśmy, zbliżając się do reszty stawki dzięki wyjazdowi na tor samochodu bezpieczeństwa, ale ostatecznie nie mogliśmy nadrobić więcej miejsc i zakończyliśmy go na trzynastym."

"Ostatnie cztery wyścigi były dla nas bardzo trudne, dlatego musimy zrozumieć, co poszło nie tak i spróbować to poprawić. Wyglądaliśmy naprawdę dobrze w Spa, więc potencjał jest: musimy tylko wrócić do tego poziomu."

Wyścigu do udanego nie może zaliczyć także Antonio Giovinazzi, który już na pierwszym okrążeniu utknął pomiędzy Ricciardo i Gorsjeanem, co zakończyło się kolizją. Włoch zdołał wyjść z tego cało i pojechać dalej, jednak uszkodzenia w bolidzie zaprzepaściły jego walkę.

"Zdecydowanie nie był to wyścig, na który liczyłem, ale tak właśnie jest" - przyznał po wyścigu Antonio Giovinazzi.

"Na pierwszym okrążeniu utknąłem pomiędzy Ricciardo i Grosjeanem: nie wiem, czy Daniel wiedział, że mam po zewnętrznej Romaina, ale skończyłem w kanapce. Próbowałem uciec i uniknąć kontakt, ale to nie wystarczyło i doszło do kolizji."

"Musimy sprawdzić, czy nie doszło do dalszych uszkodzeń, ponieważ było to duże uderzenie, a samochód po całym zajściu nie prowadził się dobrze."

Rywalizację swoich kierowców podsumował także Frederic Vasseur, szef zespołu Alfa Romeo Racing: "Niestety, był to kolejny wyścig, który zakończył się na pierwszym okrążeniu."

_"Antonio dobrze wystartował i był gotów na zdobycie kilku miejsc, ale znalazł się między Grosjeanem i Ricciardo. Nic nie mógł zrobić, aby uniknąć kontaktu, co niestety uszkodziło samochód. Antonio zjechał po twarde opony i nowy nos, a następnie zjechał po miękkie opony podczas okresu samochodu bezpieczeństwa. Zawsze miał jednak problem z nadrabianiem dystansu."

"Jeśli chodzi o Kimiego, kara za falstart oznaczała powrót na tył stawki."

"To było kilka trudnych wyścigów, więc musimy się przegrupować i ponownie znaleźć nasze tempo na ostatnie wyścigi sezonu" - dodał.

Kimi Raikkonen zakończył wyścig na trzynastej lokacie, natomiast Antonio Giovinazzi minął linię mety jako piętnasty, ostatni ze sklasyfikowanych kierowców.

© 2011-2019 Motorsport Grand Prix. Wszelkie Prawa Zastrzeżone