Pierre Gasly: Dałem z siebie wszystko

Pierre Gasly na pewno nie zaliczy tegorocznego Grand Prix Francji do najlepszych wyścigów w swojej karierze. Kierowca Red Bulla będzie chciał jak najszybciej zapomnieć o domowej rundzie, którą ukończył ostatecznie na dziesiątym miejscu.

Po piątkowych sesjach treningowych wydawało się, że francuski zawodnik w końcu zaczyna się odnajdywać w samochodzie stajni z Milton Keynes. W pierwszym treningu Gasly zajął znakomitą szóstą pozycję. W drugiej sesji nie poszło już tak dobrze 23-latkowi, aczkolwiek miejsce w czołowej dziesiątce utrzymał, zajmując ósmą „lokatę”.

W trzeciej sesji treningowej Francuz nadal utrzymywał dobre tempo i cały czas był blisko czołówki, kończąc ostatni wolny trening na szóstym miejscu, tracąc zaledwie 0,061 sekundy do swojego zespołowego kolegi Maxa Verstappena. W kwalifikacjach forma Gasly’ego ewidentnie spadła. Mistrz serii GP2 z sezonu 2016 nie potrafił się odnaleźć w popołudniowych warunkach na torze, czego efektem było dziewiąte miejsce w najważniejszej, sobotniej czasówce.

Również niedziela nie poszła po myśli Pierre’a. Wychowanek Red Bulla, jadąc bardzo przeciętnym tempem przez cały dystans wyścigu, spadł z punktowanej pozycji i niedzielną rywalizację ukończył na jedenastym miejscu. Jednakże kara nałożona na Daniela Ricciardo spowodowała, iż Gasly w ostatecznych rezultatach awansował o jedną pozycję w górę i mógł dopisać jeden punkt do klasyfikacji generalnej kierowców.

„Jestem bardzo rozczarowany wynikiem w domowym wyścigu, choć dałem z siebie wszystko” – przyznał kierowca Aston Martin Red Bull Racing.

„Nasze problemy zaczęły się w sobotę przed sesją kwalifikacyjną. Postanowiliśmy zmienić ustawienia samochodu, lecz okazały się one nietrafione, stąd dopiero dziewiąta pozycja w kwalifikacjach. W niedzielę wiedziałem, że będzie ciężko. Przez cały wyścig tak naprawdę ślizgałem się po całym torze. Teraz musimy udać się do fabryki i zrozumieć, z czego wynikał brak przyczepności”.

„Chciałbym przeprosić wszystkich kibiców za mój występ. Naprawdę liczyłem tutaj na dobry rezultat, ale takie są wyścigi. Z mojej strony mogę tylko zapewnić, że następne wyścigi będą lepsze w moim wykonaniu” – dodał.