Formuła 1

Lewis Hamilton i Valtteri Bottas - Mercedes AMG Petronas Motorsport

Mercedes wyciąga wnioski po GP Brazylii i zapowiada walkę o zwycięstwo w Abu Zabi

Szef stajni z Brackley Toto Wolff podkreśla, że zespół wyciągnął konsekwencje z nieudanego występu na brazylijskim torze Interlagos i zapewnił również, że zrobią wszystko, by zakończyć tegoroczne zmagania w dobrym stylu i sięgnąć po piętnaste zwycięstwo w tym sezonie.

Mercedes nie może zaliczyć GP Brazylii do udanych. Valtteri Bottas z powodu awarii jednostki napędowej musiał wycofać się z wyścigu, a Lewis Hamilton otrzymał karę czasową za spowodowanie kolizji z Alexem Albonem z Red Bulla, w wyniku której ostatecznie uplasował się na siódmej pozycji. To zmusiło zespół do przeprowadzenia głębszej analizy całego weekendu.

"Grand Prix Brazylii było dla nas rozczarowującym wyścigiem" – powiedział Toto Wolff.

"Nie mieliśmy najszybszego bolidu i straciliśmy wiele punktów z powodu naszych błędów. Przeanalizowaliśmy, co poszło nie tak, zarówno pod względem niezawodności, jak i podjętych decyzji. Musieliśmy upewnić się, że nie powtórzymy tego w przyszłości. To była dobra lekcja dla całego zespołu."

Mercedes zaczął dominować w stawce od 2014 roku wraz z nadejściem w Formule 1 ery hybrydowej. W tym czasie zdobyli sześć tytułów konstruktorów z rzędu, a deklasujący rywali Lewis Hamilton, dzięki tak znakomitej formie zespołu, jest już tylko o krok od wyrównania rekordu siedmiu trofeów mistrzowskich Michaela Schumachera.

Po porażce, jaką odnieśli na Interlagos, kończąca sezon GP Abu Zabi będzie "weekendem odkupienia dla zespołu".

"W ostatnich latach tor Yas Marina był dobrym torem dla Mercedesa i dołożymy wszelkich starań, by kontynuować tę dobrą passę. Ten wyścig jest ostatnią szansą na zwycięstwo. Nie możemy doczekać się tego weekendu, ponieważ wiemy, że w Formule 1 jesteś dobry tylko wtedy, gdy wygrywasz w ostatnim wyścigu."

"Ten sezon był prawdziwą kolejką górską, mieliśmy świetne potyczki na torze, walczyliśmy także z zaciętą konkurencją, która potrafiła nad nami zwyciężać. Jesteśmy bardzo dumni z naszych osiągnięć i z tego, że zapisaliśmy się w historii jako zespół, który zdobył sześć tytułów mistrza świata konstruktorów z rzędu. Z drugiej strony rok ten był niesamowicie trudny, ponieważ musieliśmy pożegnać naszych wielkich przyjaciół."

"Zaskoczyła nas śmierć Charliego, Nikiego i Anthoine’a. Niki pozostawił pustkę, której nigdy nie będziemy w stanie zapełnić, był inspiracją, głosem rozsądku, a przede wszystkim prawdziwym przyjacielem. Mam nadzieję, że jesteś z nas dumny, Niki" – podsumował.

© 2011-2019 Motorsport Grand Prix. Wszelkie Prawa Zastrzeżone