Formuła 1

Carlos Sainz - McLaren F1 Team

McLaren stawia kolejny krok naprzód. Pierwsze podium ekipy z Woking od sezonu 2014

Niedzielny wyścig na Interlagos był świetnym zwieńczeniem bardzo dobrego sezonu dla ekipy McLarena, która po kilku latach przerwy powróciła na podium Formuły 1.

Największy sukces dla ekipy z Woking przyszedł w najmniej spodziewanym momencie. Carlos Sainz po sobotnich problemach, które dotyczyły okablowania jego jednostki napędowej, musiał do wyścigu ustawić się na szarym końcu stawki wśród bolidów Roberta Kubica i George’a Russella. W związku ze startem z ostatniego pola zespół zdecydował się wymienić w bolidzie Carlosa Sainza całą jednostkę napędową wraz ze wszystkimi jej elementami. Sam zawodnik zapowiadał tryb pełnego ataku od samego startu, co znalazło swoje odzwierciedlenie w rzeczywistości.

Widok cieszącego się na podium Carlosa Sainza wraz z zespołem to wspaniały widok. Po kilku latach wielkich problemów, które nie dotyczyły jedynie wadliwej jednostki napędowej dostarczanej przez Hondę, to wspaniała chwila dla całego zespołu. Diametralne zmiany, które uderzyły praktycznie w każdy szczebel zespołu, wyszły tej ekipie na dobre. Andreas Seidl i James Key to tylko jedne z nielicznych wzmocnień brytyjskiej ekipy.

Pierwsze oznaki poprawy można było dostrzec podczas kwalifikacji do tegorocznego wyścigu w Bahrajnie. Wówczas pierwszy raz od września 2017 roku obaj kierowcy McLarena awansowali do ostatniego segmentu czasówki. Z każdym kolejnym weekendem można było dostrzegać stopniową poprawę McLarena, która dotyczyła wielu aspektów. Poprawiona została, przede wszystkim, atmosfera wewnątrz zespołu oraz cały proces zarządzania ekipą. Poprawiona została również niezawodność poprzez zakończenie współpracy z Hondą i podpisanie umowy z Renault. Wszystko wygląda bardzo obiecująco, ale jak zaznaczył Andreas Seidl, to dopiero początek. Od sezonu 2021, gdy w życie zostanie wdrożony nowy regulamin, McLaren będzie korzystał z jednostek napędowych Mercedesa, co bez wątpienia jest dużą zmianą na plus dla tego zespołu.

Sezon 2019 jest już praktycznie na finiszu, co jest odpowiednim momentem, aby dokonać pewnego bardzo ciekawego porównania, które prezentuje, jak duży postęp został dokonany przez ekipę z Woking w bieżącym roku.

McLaren był pogrążony w bardzo dużym kryzysie od sezonu 2015. Od tego czasu brytyjski zespół przerzucił się na jednostki napędowe Hondy, które okazały się zmorą McLarena aż do końca sezonu 2017. W okresie współpracy na linii McLaren – Honda zespół zdobył przez trzy sezony łącznie 133 punkty. W obecnym sezonie zespół Zaka Brawna ma na swoim koncie 140 oczek i nadaje ton walki w środku stawki. Przewaga McLarena byłaby zdecydowanie większa, gdyby pewne niefortunne zdarzenia losu, które dręczyły ten zespół, szczególnie w drugiej części sezonu.

Zak Brawn, który nie mógł być jednak naocznym świadkiem sukcesu swojego zespołu, pogratulował całej ekipie i Carlosowi Sainzowi za pośrednictwem oficjalnej strony internetowej.

"Jestem niesamowicie szczęśliwy i zaskoczony naszym sukcesem, który udało się odnieść na legendarnym torze Interlagos" - powiedział Zak Brawn.

"To nasze pierwsze podium od sezonu 2014 i ówczesnego wyścigu w Australii, gdzie udało nam się stanąć na najniższym stopniu."

"Obecny sezon jest wielkim przełomem dla naszego zespołu. Wprowadziliśmy sporo zmian, które zaprocentowały. Jesteśmy czwartą siłą w stawce i cyklicznie przybliżamy się do trzech czołowych zespołów. To najlepszy sezon od 2012 roku."

"Dziękuję za to naszym kierowcom i każdej osobie, która przyłożyła, choć minimalnie rękę do naszego tegorocznego sukcesu. Nasz progres jest znakomity, co powoduje, że patrzymy z dużym optymizmem w przyszłość" - podsumował.

Głównym celem dla McLarena na sezon 2020 jest umocnienie swojej czwartej pozycji oraz zbliżenie się jeszcze bardziej do czołowych zespołów. Dyrektor działu technicznego James Key zapowiedział już wcześniej zmiany, które uderzą w koncepcję przyszłorocznej konstrukcji, która ma być jeszcze bardziej konkurencyjna.

Kolejną oznaką odrodzenia i prężnego rozwoju jest również informacja o budowie nowego tunelu aerodynamicznego, który stanie w miejscu obecnego przestarzałego obiektu. Dotychczas McLaren bardzo cierpiał z powodu nieposiadania nowoczesnego tunelu aerodynamicznego, co skutkowało korzystaniem z powierzchni należących do Toyoty.

© 2011-2019 Motorsport Grand Prix. Wszelkie Prawa Zastrzeżone