Formuła 1

Bolid zespołu McLaren - MCL34 / © McLaren

McLaren powróci do silników Mercedesa? Co to oznacza dla Renault?

W padoku Formuły 1 pojawiły się informacje o możliwym powrocie partnerstwa na linii McLaren i Mercedes. Ekipa z Woking bierze pod uwagę możliwość powrotu do niemieckich jednostek napędowych, pojawia się jednak pewne "ale"...

Ze względu na sytuację silnikową z Hondą, McLaren był niemalże zmuszony, by przejść na jednostki napędowe Renault, jednak również takie rozwiązanie nie było najlepsze, ponieważ francuski producent nie jest w stanie stworzyć jednostek napędowych konkurencyjnych dla Mercedesa czy Ferrari.

Ekipa z Woking włożył jednak wiele wysiłku w ostatnim czasie, by zająć się restrukturyzacją zespołu i rozwiązaniem problemów z bolidem. Ostatecznie za czasów współpracy z Renault wyniki uległy zdecydowanej poprawie, ale nowy szef zespołu, Andreas Seidl szuka bardziej konkurencyjnego silnika na sezon 2021.

Problem tkwi jednak w tym, że według aktualnych przepisów, producenci nie mogą dostarczać jednostek napędowych więcej niż trzem zespołom bez specjalnej zgody FIA. Uzyskanie takiego zezwolenia nie było trudne, kiedy w Formule 1 obecni byli tylko trzej dostawcy silników, ale obecnie, gdy jest ich czterech, sytuacja jest znacznie trudniejsza.

Pojawia się zatem pewne możliwe rozwiązanie, choć jak na razie są to tylko i wyłącznie spekulacje. Obecna sytuacja Williamsa jak wiadomo nie jest najlepsza i wprawdzie ekipa z Grove przedłużyła umowę z Mercedesem na dostawę silników, ale możliwy byłby scenariusz zamiany dostawców między McLarenem a Williamsem. Dla ekipy z Grove byłoby to korzystniejsze ze względów finansowych.

Dla McLarena niemożliwy jest powrót do silników Hondy, gdyż jak zasugerowała niedawno hiszpańska gazeta Marca, Honda związując się z Red Bullem, zgodziła się na pięcioletnią umowę na wyłączność, choć nawet bez tego ciężko byłoby sobie wyobrazić powrót McLarena do japońskich silników.

Według Autosportu, rozmowy na linii McLaren Mercedes są na zaawansowanym poziomie, więc pozostaje tylko czekać czy powrót do niemieckich silników będzie możliwy.

Gdyby negocjacje się potwierdziły, według jednego ze scenariuszy, Renault straciłoby wszystkich klientów, ale mogłoby skoncentrować się na ulepszeniu i ewolucji zespołu fabrycznego, aby aspirować do wygrywania w mistrzostwach w kolejnych latach. Z drugiej jednak strony czerpałoby mniej informacji dotyczących osiągów jednostek napędowych, ponieważ klienckie zespoły odgrywają tu także znaczącą rolę.

Chęć zakończenia współpracy McLarena z Renault jest także pewnym kolejnym niepokojącym sygnałem czy francuski koncern nie zamierza wycofać się z Formuły 1. Takie informacje na pewno nie pomogą uspokoić plotek, ale czy McLaren mógłby dysponować pewnymi informacjami co do przyszłości Renault? Gdyby francuski koncern rzeczywiście chciał zrezygnować, wówczas reguła ograniczająca liczbę klientów do trzech zostałaby z pewnością zmodyfikowana lub całkowicie nie brana pod uwagę.

Jednak póki co, wszystkie wspomniane informacje to nadal spekulacje, które z pewnością z dnia na dzień będą nabierać większego znaczenia i wiarygodności, ale na to przyjdzie nam jeszcze poczekać...

© 2011-2019 Motorsport Grand Prix. Wszelkie Prawa Zastrzeżone