Max Verstappen pełen optymizmu przed GP Australii

Max Verstappen pełen optymizmu przed GP Australii

Kierowca Red Bull Racing z radością wyczekuje inauguracji tegorocznych Mistrzostw Świata Formuły 1 i liczy na udany występ na jednym ze swoich ulubionych torów.

Celem Maxa Verstappena na sezon 2020 jest pokonanie Lewisa Hamiltona – nie tylko w końcowej klasyfikacji kierowców. W ubiegłym roku Mercedesy zdominowały GP Australii, zdobywając dublet na podium. Trzecie miejsce należało do Holendra i właśnie to nastraja go do walki o zwycięstwo w nadchodzącą niedzielę.

Przedsezonowe testy w Barcelonie dały zadowalające rezultaty i nadzieje na udaną kampanię, dzięki czemu Verstappen z dużym optymizmem wyczekuje weekendu wyścigowego w Australii. Podzielił się również swoimi wrażeniami, jakie wywołuje w nim ściganie się na torze w Albert Park.

„Lubię ten tor. Mimo tego, iż jego część leży w parku, to w znaczącej mierze jest to uliczny obiekt. Wyprzedzanie na nim jest trudne, niektóre zakręty są super szybkie, co stanowi prawdziwe wyzwanie dla kierowców” – powiedział Verstappen.

„Grand Prix Australii to jeden z najlepszych weekendów wyścigowych w całym kalendarzu. Wszyscy – nie tylko fani, także kierowcy – z niecierpliwością wyczekują powrotu Formuły 1 po zimowej przerwie. Dopiero tutaj, na tym torze poznajemy prawdziwy układ sił w stawce.”

„Atmosfera w Albert Park jest niezwykła. Na trybunach przeważnie gromadzi się około 300 tysięcy kibiców, dla których organizatorzy przygotowują wiele ciekawych atrakcji. Tak powinno być wszędzie!” – dodał.

A jakie nastroje panują w stajni Red Bulla?

„Jako zespół, idziemy na całość i czujemy się świetnie. Wszyscy wiemy, że aby być konkurencyjnym w pierwszych wyścigach, musisz doskonale znać swój samochód. A można to osiągnąć tylko poprzez sumienne wykonanie programu testowego podczas zimowych testów. Zrobiliśmy to.”

Holender jest zadowolony także z postępów Hondy, dostawcy silników w RBR.

 „Testy poszły w dużej mierze bezproblemowo. Wspaniale jest też widzieć, jak radzi sobie Honda i jak znacznie poprawiła swoje silniki w porównaniu z ubiegłorocznymi. To robi na mnie ogromne wrażenie.”

„Mocno wierzę, że Red Bull Racing może znów stać na czele stawki, szczególnie z tak solidnym partnerem silnikowym jak Honda. Właśnie dzięki temu zdecydowałem się przedłużyć umowę z Red Bullem.”

„Chcemy rozpocząć ten sezon dobrym występem w Australii. Sobotnie kwalifikacje pokażą, na ile warta była praca, którą wykonaliśmy w trakcie zimy” – zakończył Verstappen.