Maverick Vinales wypada z pierwszego rzędu. Hiszpan ukarany za zblokowanie Fabio Quartararo

Sędziowie ukarali Mavericka Vinalesa cofnięciem o trzy pozycje na starcie wyścigu o Grand Prix Katalonii. Hiszpan zblokował bowiem w samej końcówce kwalifikacji będącego na szybkim okrążeniu Fabio Quartararo.

Zawodnik zespołu Monster Energy Yamaha miał bardzo udaną sesję kwalifikacyjną, podczas której udało mu się osiągnąć trzeci czas. W końcówce walki o pole position popełnił jednak błąd, myśląc, że rywalizacja dobiegła już końca i jechał po torze bardzo wolnym tempem. W pewnym momencie za jego plecami znalazł się będący na szybkim okrążeniu Fabio Quartararo. Hiszpan przeszkodził więc Francuzowi na tyle, że ten nie zdołał już poprawić swojego wyniku. Mimo to jego wcześniejszy rezultat pozwolił mu zdobyć pole position.

Po skończeniu kwalifikacji oraz konferencji prasowej Maverick Vinales został wezwany do dyrekcji wyścigu, by wyjaśnić tę sytuację. Po wysłuchaniu Hiszpana i przejrzeniu nagrań uznano, że zawodnik fabrycznej Yamahy „jechał w sposób nieodpowiedzialny” i nałożono na niego karę cofnięcia o trzy pozycje. Oznacza to więc, że Vinales rozpocznie wyścig na torze Barcelona-Catalunya z szóstej pozycji.

„Nie wiem, co powiedzieć, myślałem, że otrzymałem flagę w szachownicę, więc zacząłem machać ludziom, jeździć na jednym kole i wszystko, nie zrozumiałem” – mówił na konferencji prasowej Maverick Vinales. „Wtedy zobaczyłem Fabio, było to już za późno. Nie wiem, nie spodziewałem się tego, ponieważ myślałem, że jestem już po fladze w szachownicę, nie sprawdziłem ekranów, stało się”.

Maverick Vinales przeprosił Fabio Quartararo zarówno na torze, jak i za pośrednictwem Twittera.

„P3 w kwalifikacjach. Przepraszam, jeśli przeszkodziłem Fabio Quartararo, myślałem, że otrzymałem flagę w szachownicę. Miejmy nadzieję na dobry wyścig jutro” – napisał na swoim Twitterze hiszpański zawodnik.

Kara dla Vinalesa oznacza, że na trzecią pozycję awansował Franco Morbidelli, na czwartą Valentino Rossi, a na piątą Andrea Dovizioso.