Formuła 1

Lewis Hamilton - Mercedes AMG Petronas Motorsport

Lewis Hamilton cieszy się z powrotu na szczyt po dłuższej przerwie

Po tym, jak Ferrari odnosiło sukcesy w trzech ostatnich wyścigach, Lewis Hamilton musiał odczekać te kilka Grand Prix zanim ponownie stanął na najwyższym stopniu podium. Z tego też względu zwycięstwo w GP Rosji było dla pięciokrotnego mistrza świata tak wyjątkowe.

Szczęście i zadowolenie jest tym bardziej uzasadnione, ponieważ również przed weekendem w Soczi Ferrari było upatrywane za faworyta do zwycięstwa, jednak ostatecznie szczęście przemówiło za Mercedesem.

"Dzisiejszy rezultat jest niesamowity. Wydaje się jakby minęło sporo czasu i jednocześnie jakby był to pierwszy raz” - przyznał po wyścigu szczęśliwy Lewis Hamilton.

"Wydaje się jakby minęło sporo czasu ze względu na przerwę i inne rzeczy, ale dzisiejszy rezultat zawdzięczam zespołowi. Wszyscy mieliśmy do odegrania swoją część i myślę, że spisaliśmy się na piątkę.”

"Utrzymanie się za nimi [Ferrari] było niezwykle trudne w ten weekend. Było niezwykle ciężko utrzymać się na odpowiedni dystans za nimi. Dobrze, że w kwalifikacjach udało nam się ich rozdzielić.”

"Podczas wyścigu byli niczym z innej planety, zwłaszcza na starcie. Po prostu odjechali. Potem ich tempo było niesamowite i ciężko było utrzymać się za nimi.”

Hamilton do wyścigu ruszał na pośredniej mieszance, zdając sobie sprawę, że tylko poprzez odpowiednią taktykę będzie mógł zagrozić Ferrari, ponieważ pod względem tempa to Ferrari było zdecydowanie z przodu. Niemniej jednak pośrednia mieszanka nie dała takiej przewagi pod względem żywotności, jakiej się spodziewali.

"Myśleliśmy, miękka mieszanka zacznie szybciej się niszczeć, ale rano rozważaliśmy, że albo to my właściwie oszacujemy opony albo oni. Wydaje mi się, że wyszło na ich, ponieważ miękka opona długo wytrzymała.”

"Jednak kiedy ich opony zaczęły się powoli kończyć, wówczas mogłem nieco zmniejszyć dystans. Potem jednak Charles zjechał i zacząłem doganiać Seba, ale byliśmy na najlepszej pozycji aby się z nimi zrównać.”

Idealna okazja nadarzyła się podczas wirtualnego samochodu bezpieczeństwa, a następnie w aucie Sebastiana Vettela doszło do awarii i musiał wycofać się z wyścigu. Jednak zdaniem Hamiltona, nawet bez takich splotów wydarzeń, miałby możliwość walczyć z Ferrari w dalszej części wyścigu.

"Nawet bez samochodu bezpieczeństwa bylibyśmy w stanie wydłużyć pierwszy stint i wyjechać na miękkich. Wówczas Vettel byłby na pośrednich i do nas należałby wyścig, choć nie sądzę, że znalazłbym się przed nim po pit stopie. Niestety samochód bezpieczeństwa wyjechał, a jego silnik wybuchł, co skradło show kibicom.”

"Uwielbiamy wyzwania. Wspaniale jest widzieć ich jak dobrze sobie radzą, dlatego już nie mogę doczekać się kolejnych wyścigów. Wymaga to mnóstwa energii, ale właśnie po to tutaj jesteśmy.”

© 2011-2019 Motorsport Grand Prix. Wszelkie Prawa Zastrzeżone