Formuła 1

Charles Leclerc - Scuderia Ferrari

Leclerc: Gdy wsiadam do bolidu, mam instynkt zabójcy

Charles Leclerc twierdzi, że odczuwana przez niego bezwzględna chęć osiągania zwycięstw, ma oprócz wielu dobrych, także złe strony. Określa ją „instynktem zabójcy”, którego musi nauczyć się kontrolować, aby uniknąć niekorzystnych dla siebie sytuacji.

Dla 22-letniego Monakijczyka sezon 2020 będzie jego trzecim sezonem startów w Formule 1 i drugim w barwach Scuderii Ferrari. W ubiegłym roku zwyciężył dwukrotnie – w Belgii i Włoszech, a także siedmiokrotnie startował do wyścigu z pierwszego pola.

Przez znaczne grono znawców F1 uważany jest za przyszłego mistrza świata, co miałoby się ziścić już w najbliższych latach. Sam kierowca wie jednak, że jeśli chce zwyciężać częściej i mieć większe szanse na zdobycie tytułu w bliskiej przyszłości, musi zmienić swoje podejście do wyścigów.

„Gdy tylko wsiadam do bolidu, włącza mi się instynkt zabójcy” – powiedział Leclerc w rozmowie z Motorsport Magazine.

„Nie chcę zajmować drugiego, trzeciego, czwartego czy piątego miejsca, bo one nie mają żadnego znaczenia. Wiem, że chęć wygrywania jest moją siłą, ale w pewnych momentach może okazać się także słabością” – dodaje.

„Niektóre błędy, popełnione przeze mnie w ubiegłym sezonie, są właśnie wynikiem takiej mentalności. Dawałem z siebie wszystko w momentach i sytuacjach, które w ostateczności niewiele mi dały. To nastawienie ma pewne pozytywne aspekty, ale niekiedy może przynosić szkody. Dlatego muszę to kontrolować. Wiem, że to nadejdzie wraz z moim doświadczeniem w tym sporcie.”

Charles Leclerc w swoim debiutanckim sezonie w Ferrari pokazał wyższość nad swoim zespołowym kolegą, Sebastianem Vettelem. Dzięki znakomitym osiągom, także w sesjach kwalifikacyjnych, prędkości i oraz wysokim umiejętnościom, odebrał Niemcowi funkcję lidera zespołu i pod koniec 2019 roku przedłużył kontrakt z włoską stajnią na kolejnych pięć lat.

© 2011-2020 Motorsport Grand Prix. Wszelkie Prawa Zastrzeżone