Formuła 1

Robert Kubica - ROKiT Williams Racing

Kubica: Powtórka z Monako jest mało prawdopodobna

Robert Kubica po zakończonych kwalifikacjach stwierdził, że największym problemem, z jakim się zmagał podczas sobotniej czasówki, był brak przyczepności, który bardzo utrudniał mu podróżowanie po torze.

„Całą sobotę zmagałem się z brakiem przyczepności, co jeszcze spotęgowało się podczas kwalifikacji. Przez ten problem nie mogłem swobodnie jeździć po torze, ponieważ walczyłem cały dzień ze ślizgającym się bolidem. W wielu miejscach musiałem zdecydowanie odpuścić, żeby nie rozbić bolidu” - powiedział Robert Kubica.

Zdaniem Polaka nowe elementy wprowadzone specjalnie na GP Kanady do bolidu Williamsa zrobiły sporą różnice, jednak ciężko oszacować, na ile te zmiany poprawiły tempo ekipy z Grove.

„W ten weekend korzystamy z nowego zawieszenia, które jednak ciężko ocenić, ponieważ nie pozwalają na to warunki oraz konfiguracja. Nowe zawieszenie różni się od poprzednich wersji i robi sporą różnicę, którą wyczułem już po pierwszych okrążeniach. Jest to bardzo dobra informacja dla całego naszego zespołu. Mam nadzieję, że z każdym kolejnym weekendem nasze tempo będzie jeszcze lepsze”.

Kierowca Williamsa jest świadomy, że niedzielny wyścig będzie kolejnym trudnym przetarciem dla niego i jego zespołu, a powtórka z Monako, gdzie mógł przez pewien okres walczyć z innymi kierowcami, jest mało realna.

„Tor w Montrealu charakteryzuje się tym, że łatwo jest na nim wyprzedzać. Mimo tego scenariusz z Monako, gdzie ja i George mogliśmy walczyć z rywalami, jest tutaj mało realny. Wyścigi F1 są jednak nieprzewidywalne i nigdy nic nie wiadomo” - podsumował Polak.

© 2011-2019 Motorsport Grand Prix. Wszelkie Prawa Zastrzeżone