Formuła 1

Robert Kubica - ROKiT Williams Racing

Kolejna trudna sobota dla kierowców Williamsa

Piątek i sobota podczas weekendu wyścigowego przed Grand Prix Niemiec są kolejnymi dniami, których zespół ROKiT Williams Racing nie będzie mógł zaliczyć do udanych.

Brytyjska ekipa przygotowała na ten weekend pokaźny pakiet poprawek, który w piątek testował Robert Kubica. Niestety, przygotowane elementy nie spełniły wymogów wytrzymałościowych, tym samym uniemożliwiając ocenę ich sprawności aerodynamicznej i wpływu na zachowanie się samochodu.

„Kiedy wyjeżdżasz z garażu i już jesteś narażony na problemy, nie możesz nic zrobić. Bardzo ważne było dla nas, aby wykonać pełny program, ale niestety od razu zmieniły to problemy z częściami. Nie jest to łatwy dzień” - powiedział Robert Kubica.

Kiedy uszkodzeniu uległ nowy pakiet aerodynamiczny w bolidzie Polaka, zespół zdecydował się użyć w jego samochodzie starej podłogi i uzupełnić nadwozie o zapasowe części z nowego pakietu. Jest to już druga taka sytuacja w sezonie 2019. Po raz pierwszy miała ona miejsce w Baku, kiedy to George Russell uszkodził podwozie po najechaniu na niezabezpieczoną studzienkę kanalizacyjną.

„Całonocna analiza danych z piątku pokazała, że nowe elementy zachowują się dobrze, zostały więc one zastosowane w obu samochodach podczas FP3. Zeszłej nocy znaleźliśmy jednak uszkodzenie na podwoziu samochodu Roberta, więc zdecydowaliśmy się na użycie zapasowej podłogi” - powiedział po kwalifikacjach Dave Robson.

Jednocześnie, Kubica otwartym tekstem mówi, że problemy z jakością wytwarzanych elementów aerodynamicznych stają się coraz częstsze.

„Musimy się wszystkiemu przyjrzeć i naprawić niektóre części, aby można było je zamontować w samochodzie. Jest to już drugi weekend z rzędu, kiedy coś się psuje”. 

W trzeciej sesji treningowej obaj kierowcy jeździli z nową konfiguracją aerodynamiczną nadwozia. W samochodzie Russella jednak przed sesją kwalifikacyjną wykonywano długotrwałe modyfikacje ustawień, w związku z czym, stracił on nieco czasu w trzeciej sesji treningowej i nie mógł w pełni zapoznać się z nowym pakietem.

„George miał mniej czasu na zapoznanie się z nowym pakietem podczas FP3, ponieważ zdecydowaliśmy się poświęcić część treningu modyfikacjom części podłogi przed kwalifikacjami. Ograniczyło to jego możliwości zrozumienia zachowania nowych elementów oraz pracy opon w dzisiejszych chłodnych warunkach” - kontynuował starszy inżynier wyścigowy Williamsa.

Dave Robson zaznacza również, że kwestia pogody na niedzielny wyścig jest sprawą budzącą szereg niepewności, ale jednocześnie podkreślił, że zespół jest przygotowany na każde warunki panujące na torze.

„Prognoza pogody na jutro pozostaje niepewna, a deszcz jest całkiem możliwy. Przygotujemy się tak dobrze, jak potrafimy i czekamy, jak nowe części zachowają się w trakcie dystansu wyścigu”.

Po sobotnich kwalifikacjach, w których Russell zajął 18. a Kubica 19. miejsce, obaj kierowcy wypowiadali się w podobnym, mało entuzjastycznym tonie.

„To nie był dla nas udany dzień. Uszkodziliśmy podłogę na okrążeniu wyjazdowym. Nie mieliśmy zaktualizowanego pakietu rano, więc nasz pierwszy przejazd z jego użyciem miał miejsce w kwalifikacjach. Czuć zdecydowaną poprawę, ale oczywiste jest, że mamy wiele do zrobienia i musimy naciskać” - powiedział George Russell, który w kalifikacjach uzyskał czas 1:14.721, o ponad sekundę gorszy od Alexandra Albona (1:13.461).

Robert Kubica zgadza się ze swoim zespołowym partnerem, że nowe części wniosły pewną poprawę i również zaznacza, że przed zespołem cały czas jest daleka droga do poprawy osiągów samochodu.

„To był trudny dzień. Warunki na torze były inne niż wczoraj, ale zespół dostrzegł pewną poprawę w danych z telemetrii. Zrobiliśmy wszystko, co mogliśmy, szczególnie mechanicy, którzy wczoraj w nocy nie mieli łatwego zadania w związku z wymianą podwozia, ale wykonali perfekcyjną robotę w trudnych warunkach. Wycisnęliśmy maksimum z tego, co mieliśmy dzisiaj i nadal musimy ciężko pracować, aby się poprawić” - powiedział Robert Kubica, który po raz jedenasty przegrał walkę w kwalifikacjach ze swoim zespołowym kolegą, osiągając czas 1:14.839.

Polak zajął w kwalifikacjach 19. miejsce i ustawi się na starcie wyścigu przed Sebastianem Vettelem, którego z walki o pole position wyeliminowały problemy z jednostką napędową.

© 2011-2019 Motorsport Grand Prix. Wszelkie Prawa Zastrzeżone