Formuła 1

GP Kanady 2018

Kolejna sprzedaż Formuły 1? Liberty Media nie wyklucza takiego działania

Według serwisu johnwallstreet.com Liberty Media rozważa znalezienie partnera biznesowego lub również całkowitą sprzedaż F1. Jako przyczynę podaje brak popularyzacji królowej motorsportu wśród młodego pokolenia oraz problemy z wprowadzaniem do kalendarza kolejnych wyścigów.

Kłopotem, z którym boryka się Liberty Media, jest również praca nad nowym regulaminem na sezon 2021. Władze F1 chcą wyrównać stawkę m.in. przez wprowadzanie nowych regulacji dotyczących jednostek napędowych. Zmiana ta pozwoliłaby wyrównać walkę w stawce, jednak na takie działania nie chcą zgodzić się dwa topowe zespoły - Ferrari i Mercedes.

Wejście na giełdę zawsze wiążę się z potencjalnie dużym ryzykiem, szczególnie gdy zarządza się tak wielkim biznesem, jakim jest Formuła 1. Jedna błędna decyzja i F1 może stracić bardzo wiele ze swojej wartości (pod kątem czysto finansowym). Według Wall Street - Liberty Media poszukuje nowego inwestora, który zdjąłby częściowo z nich odpowiedzialność. Z tekstu możemy również dowiedzieć się, że możliwa jest też całkowita sprzedaż F1.

Aktualne władze Formuły 1 tradycyjnie w pierwszych miesiącach nowego roku powinny przedstawić raport finansowy za poprzedni sezon. Gdy zostanie upubliczniony dla szerokiego grona odbiorców, wtedy będzie można dowiedzieć się czegoś więcej na temat aktualnych ruchów w sprawie przejęcia F1. Nie można wykluczyć również takiego scenariusza, że Liberty Media, mimo teraźniejszych niepowodzeń w ulepszaniu Formuły 1, będzie chciała w dalszym ciągu samodzielnie sprawować nadzór nad królową sportów motorowych, a cała ta informacja o rzekomej sprzedaży okaże się zwykłą plotką.

Jeżeli miałoby już dojść do wprowadzenia do F1 nowego dużego inwestora lub całkowicie nowego właściciela, to wiele wskazuje, że mógłby nim zostać był właściciel Formuły – Bernie Ecclestone. Brytyjczyk w 2016 roku sprzedał wszystkie swoje udziały za kwotę 8 miliardów dolarów. Warto odnotować fakt, że w tym momencie nowi inwestorzy musieli również poradzić sobie z problemem niezapłaconych podatków oraz zaciągniętych kredytów. Szacowany dług, który musiał zostać spłacony, wynosił ok. 4 miliardów dolarów.

Pierwszy sezon za sterami Liberty Media przyniósł przychody na poziomie 1,784 miliarda dolarów. Jest to wynik minimalnie gorszy od sezonu 2016. Powodem takiego stanu rzeczy jest odejście z F1 dwóch kluczowych sponsorów, jakim byli Alianz oraz UBS. Łącznie po odliczeniu premii dla zespołów itp. wydatków, Formuła 1 zanotowała ''stratę operacyjną'' wynosząca ok. 37 milinów dolarów.

Raport finansowy za miniony sezon będzie nieznacznie lepszy, czego powodem jest podpisanie dużych umów na transmisje telewizyjne oraz internetowe. Duży zastrzyk gotówki czeka Liberty Media w sezonie 2019, kiedy to zacznie obowiązywać ich umowa z telewizją SKY na wyłączne prawa telewizje. Według informacji ma być to ponad 200 mln dolarów za sezon.

Pliki Cookie

© 2011-2019 Motorsport Grand Prix. Wszelkie Prawa Zastrzeżone