Kara dla Daniela Ricciardo

Sędziowie postanowili nałożyć dwie kary pięciu sekund dla Daniela Ricciardo za nieprzepisowe wyprzedzanie Kimiego Raikkonena i Lando Norrisa. Ponadto, na konto Australijczyka trafią trzy punkty karne.

Kierowca Renault został ukarany za złamanie artykułu 2. z rozdziału IV załącznika L regulaminu sportowego FIA. Sędziowie po analizie nagrań z samochodu numer 3 oraz 7 uznali, że Ricciardo podczas wyprzedzania Raikkonena opuścił tor, dzięki czemu zyskał on przewagę ułatwiającą mu wyprzedzenie kierowcy Alfy Romeo. W zakręcie numer 8 fiński kierowca wyprzedził Ricciardo oraz Norrisa. W kolejnym zakręcie jednak Australijczyk odzyskał swoją pozycję. Raikkonen broniąc się przed kontrą Ricciardo, zjechał do prawej krawędzi toru, cały czas pozostając jednak w jego granicach. Ricciardo natomiast, aby przypuścić udany kontratak, zjechał z toru, zyskując przewagę pozwalającą na udany manewr wyprzedzania. Sędziowie po szczegółowej analizie uznali, że opuszczenie toru nie było wynikiem poprzednich problemów z przyczepnością bolidu Australijczyka w zakręcie numer 8 i uznali je za osobne zdarzenie.

Zgodnie z artykułem 15. regulaminu sportowego FIA oraz artykułem 9.1.1 kodeksu dyscyplinarnego FIA, zespołowi Renault przysługuje prawo do odwołania od decyzji sędziów.

„Rozczarowująca jest strata punktów z karą po wyścigu, zwłaszcza w domowym wyścigu zespołu” – powiedział po wyścigu Daniel Ricciardo. „Ostatnie okrążenie było świetną zabawą, podjęliśmy walkę i podobało mi się. Wolałbym dać sobie spokój, niż nie próbować i jestem pewien, że francuscy fani i ludzie w domu lubią oglądać. Szkoda, że zostaniemy za to ukarani, ale zamierzamy zapomnieć o tym tak szybko, jak to możliwe”.

„Jeśli chodzi o wyścig, czuję, że trochę straciłem na starcie. Zahamowałem za wcześnie do pierwszego zakrętu. To sprawiło, że reszta wyścigu była ciężka. Wciąż jest jednak wiele pozytywów” – dodał Australijczyk.

10-sekundowa kara dla Daniela Ricciardo oznacza spadek na jedenaste miejsce w klasyfikacji wyścigu. Tym samym do czołowej dziesiątki awansował Pierre Gasly.