Formuła 1

Fernando Alonso - Toyota Gazoo Racing

Hiszpańskie media: Alonso odrzucił ofertę Red Bulla na sezon 2020

Jak podaje hiszpański serwis Mundo Deportivo, dwukrotny mistrz świata Formuły 1 Fernando Alonso odrzucił ofertę startów w zespole Red Bull Racing na sezon 2020.

Niemal natychmiast po odejściu Hiszpana ze stajni McLarena rozgorzały dyskusje na temat jego ewentualnego powrotu do ścigania się w Formule 1. Sam Fernando Alonso twierdził, że nie wyklucza ponownych startów pod warunkiem otrzymania oferty startów w konkurencyjnym bolidzie. Ostatnio jednak ton wypowiedzi Hiszpana uległ zmianie i twierdził on, że Formuła 1 nie jest w stanie zaoferować mu takiego poziomu wyzwań jak miało to miejsce w przeszłości, a on sam chce skupić się na osiągnięciu tytułu najbardziej kompletnego kierowcy w historii zdobywając koronę sportów motorowych.

Jednakże, w związku ze słabą dyspozycją Pierre'a Gasly'ego, który w pierwszej połowie tego sezonu był zespołowym partnerem Maxa Verstappena, odżyły spekulacje dotyczące ewentualnego zatrudnienia Alonso w miejscu młodego Francuza.  Co więcej, coraz częściej w padoku Formuły 1 dało się słyszeć plotki o kontaktach obu stron podczas wyścigu w Austrii i Wielkiej Brytanii. Co ważne, za każdym razem próba nawiązania kontaktu miała wychodzić od przedstawicieli zespołu Red Bull Racing.

Nie są to pierwsze próby pozyskania Fernando Alonso przez zespół Red Bulla. W zeszłym roku Fernando Alonso przyznał, że miał już pewne oferty.

Red Bull kontaktował się ze mną w 2007, 2009, 2011, 2013 i dwa razy w tym roku: raz w Monako i drugi raz w sierpniu” - ujawnił Fernando Alonso po tym, kiedy zespół Red Bull Racing ogłosił, że Hiszpan sam proponował swoją kandydaturę.

Jak podaje Mundo Deportivo, do decydującego spotkania miało dojść własnie podczas Grand Prix Wielkiej Brytanii. Fernando Alonso miał wtedy definitywnie odrzucić ofertę Red Bulla, powołując się na przytoczony wcześniej argument osiągów bolidu, który w jego ocenie nie gwarantuje regularnej walki o zwycięstwa.

Mam jasny obraz tego, co chcę robić. Nie czekam ani nie szukam nikogo, kto mógłby do mnie zadzwonić. To do mnie należy decyzja – zawsze wybieram to, co mnie uszczęśliwia” - powiedział Alonso pytany niedawno o ewentualny powrót do ścigania w Formule 1.

Jeżeli zespół Red Bull Racing rzeczywiście kontaktował się z Fernando Alonso w tym sezonie, świadczyć to może jedynie o ogromnej desperacji zespołu. Sytuacja ta obnaża słabości programu juniorskiego Red Bulla - programu o surowych regułach i presji osiągania jak najszybciej jak najlepszych rezultatów. To właśnie brak zaplecza młodych kierowców, odmowa Alonso i niewłaściwe zarządzanie wychowankami programu już jeżdżącymi w Formule 1 (np. utrata Carlosa Sainza) stały się prawdopodobnie przyczyną rozpoczęcia eksperymentu polegającego na awansowaniu Alexa Albona do głównego zespołu.

W wypowiedzi Fernando Alonso doszukać można się jednak jeszcze jednej ciekawej rzeczy. Część wypowiedzi Hiszpana zdaje się sugerować pewne plany, jakie mogą zostać niebawem oficjalnie ogłoszone.

Wierzę, że jeżeli coś cię przeraża, ale jednocześnie sprawia ci radość, to musisz to zrobić. To jest istota przygody, a życie jest wielką przygodą.”

W tych słowach prawdopodobnie należy dopatrywać się ogłoszenia startu Alonso w rajdzie Dakar, jednakże dopóki nie zostanie to ogłoszone przez niego otwartym tekstem, nie można być niczego pewnym.

© 2011-2019 Motorsport Grand Prix. Wszelkie Prawa Zastrzeżone