Formuła 1

Helmut Marko i Max Verstappen - Aston Martin Red Bull Racing

Helmut Marko: Nie faworyzujemy żadnego z kierowców

Pierre Gasly, nowo zakontraktowany kierowca Aston Martin Red Bull Racing stwierdził, że nie przyszedł do ekipy z Milton Keynes by pełnić w niej rolę drugiego kierowcy a ścigać się na tym samym poziomie, jak Max Verstappen.

Zespół na pewno przygotuje dla młodego Francuza szybki bolid na sezon 2019, lecz inną sprawą jest czy Francuz poradzi sobie z presją otoczenia i bardzo utalentowanym (choć popełniającym głupie błędy) partnerem zespołowym - Maxem Verstappenem, który na pewno postawi wysoko poprzeczkę.

"Potrzebuję trochę czasu, by stać się w pełni konkurencyjny dla czołowych kierowców. Nie zmienia to jednak faktu, że nie przyszedłem do zespołu Red Bulla, by pełnić w nim rolę kierowcy numer dwa. Nie tego oczekuję, jeśli tak będzie, będę bardzo zawiedziony i zły na siebie. Jeśli zespół dostarczy mi bolid, który pozwoli mi odnosić zwycięstwa, to chce wygrywać za wszelką cenę" - powiedział Pierre Gasly.

Młody francuz podkreśla również, że sezon 2018 wiele go nauczył i z każdym kolejnym wyścigiem sezonu 2019 będzie stawał się lepszym kierowcą. Gasly jest świadomy, że seniorski zespół Red Bulla to zupełnie coś innego niż ekipa Toro Rosso.

"Mam za sobą równy rok startów w Formule 1, z każdym kolejnym startem będę nabierał kolejnych bardzo cennych doświadczeń, które w tym sporcie są bardzo ważne. Jestem świadomy tego, że nie pokazałem jeszcze pełni swoich umiejętności, które mam nadzieję będę mógł pokazać w nadchodzącym sezonie w barwach nowego zespołu. W Red Bullu cele są zupełnie inne niż w zespole Toro Rosso i zrobię wszystko by w sezonie 2019 zespół był zadowolony z moich wyników" - dodał Francuz.

Niedługo po tych słowach, nowego kierowcy Red Bulla, głos zabrał Dr Helmut Marko, który zaprzeczył doniesieniom jakoby Gasly miał pełnić rolę kierowcy numer dwa, oraz że zespół będzie faworyzował na każdym kroku bardziej doświadczonego Maxa Verstappena.

"Pierre Gasly, nie będzie w naszym zespole pełnić funkcji drugiego kierowcy. Zespół Red Bulla nie dzieli kierowców na numer jeden i dwa. W sezonie 2018 Max zdecydowanie zrobił ogromny krok naprzód, co na pewno podtrzyma w sezonie 2019" - przyznał Dr Helmut Marko.

"Jestem przekonany, że w nadchodzących startach Verstappen pomoże zaaklimatyzować się w nowym zespole naszemu nowemu kierowcy, co na pewno przełoży się na wyniki obydwu zawodników."

"Moje przeczucie mówi mi, że Gasly będzie bliżej Verstappena niż Daniel Ricciardo, jeśli chodzi o tempo kwalifikacyjne" - dodał.

Pliki Cookie

© 2011-2019 Motorsport Grand Prix. Wszelkie Prawa Zastrzeżone