Formuła 1

Lewis Hamilton - Mercedes AMG Petronas Motorsport

Hamilton: Mój wypadek był niewinnym błędem

Lewis Hamilton przyznał po piątkowych treningach, że jego wypadek z drugiej sesji jest wynikiem szukania limitów na torze. Drobny błąd kosztował go wycofaniem się z dalszej jazdy.

Lewis Hamilton, który okazał się najszybszym kierowcą podczas pierwszego treningu, nie będzie dobrze wspominał ostatniej piątkowej sesji treningowej. Brytyjczyk w czasie drugiego treningu stracił kontrolę nad swoim bolidem w zakręcie numer dziewięć i z dużą siłą uderzył tylną osią o znajdująca się w tym miejscu betonową bandę. Był to łudząco podobny błąd do tego, który w czasie pierwszego treningu wykonał w tym samym miejscu Antonio Giovinnazzi.

„Popełniłem mały błąd, który kosztował nas utratę prawie całego treningu. Podróżowałem po torze na oponach miękkich i szukałem limitu, co skończyło się utratą kontroli nad tylną osią. Takie błędy się zdarzają i nie jest to nic nadzwyczajnego, gdy jeździmy na totalnym limicie. Nie pamiętam jednak, kiedy ostatni raz musiałem wycofać się z treningu. Zdecydowanie wolę oglądać treningi z perspektywy toru niż z własnego garażu. Mechanicy robili, co mogli, jednak brakło czasu, żeby ponownie wyjechać na tor” - powiedział Lewis Hamilton.

Kierowca Mercedesa mimo utraty prawie całego drugiego treningu z optymizmem patrzy na sobotnie zmagania na torze imienia Gillesa Villeneuve'a.

„Mimo utraty treningu zespół zebrał bardzo dużo danych. Jest to oczywiście zasługa Valtteriego, który wykonał kawał dobrej roboty. Dziś wieczór wraz z inżynierami będziemy analizować wszystkie dane, które mam nadzieję, przełożą się na sobotni oraz niedzielny sukces naszego zespołu. Zwycięstwo na torze, który faworyzuje Ferrari, będzie czymś wyjątkowym” - podsumował Brytyjczyk.

© 2011-2019 Motorsport Grand Prix. Wszelkie Prawa Zastrzeżone