Formuła 1

Pierre Gasly - Aston Martin Red Bull Racing

Gasly bez konsekwencji po niewielkiej utracie mocy w piątkowych treningach

Dostawca jednostek napędowych dla zespołu Aston Martin Red Bull Racing, Honda, przyznała, że problemy jakie spotkały Pierre'a Gasly'ego, nie są niczym groźnym i kierowca będzie mógł przystąpić do kolejnego dnia na torze Albert Park.

Pierre Gasly i Max Verstappen z dobrym tempem zakończyli pierwszy dzień treningowy na torze w Melbourne, jednak nie obyło się bez problemów, a wszystko za sprawą braku mocy w bolidzie francuskiego kierowcy z numerem #10, który musiał przerwać jazdy i pojawić się w boksach.

"Na ostatnim okrążeniu nastąpiła niewielka utrata mocy, więc postanowiliśmy zjechać do boksów i przyjrzeć się sprawie" - wyjaśnił po treningu Gasly.

Honda, po zakończonej kontroli jednostki napędowej przyznała, że został znaleziony niewielki problem, jednak nie będzie miało to wpływu na osiągi w sobotę.

Mimo niewielkiego problemu, Gasly był zadowolony z przebiegu dwóch pierwszych treningów, które zakończył na ósmej oraz czwartej pozycji.

"To był pozytywny dzień. Zrobiłem to co było możliwe w samochodzie, ale wciąż jest wiele pracy do wykonania" - oznajmił Francuz.

"Widzieliśmy, jak Mercedes jest szybki i tego się spodziewaliśmy, jednak w tej chwili skupiamy się na naszym pakiecie, aby go odpowiednio wykorzystać."

Bez żadnych problemów swoje pierwsze jazdy zakończył natomiast Verstappen.

"Możemy tylko patrzeć na siebie i na pewno mamy kilka rzeczy, które możemy ulepszyć" - powiedział Verstappen, po czwartej i trzeciej lokacie w piątkowych treningach.

"Myślę, że każdy tak ma: to pierwszy dzień. Wszystko było w porządku. Mercedes wygląda na bardzo szybkich. Mamy dużo pracy i wiele rzeczy do przeanalizowania."_

"Od strony silnika nie było żadnych problemów. Pracował bardzo sprawnie i wszystko było dobrze. Więcej dowiemy się jutro."

© 2011-2019 Motorsport Grand Prix. Wszelkie Prawa Zastrzeżone