Formuła 1

Grand Prix Węgier 2019

Formuła 1 w sezonie 2020 sprawdzi kilka formatów weekendu wyścigowego?

Formuła 1 w sezonie 2020 może eksperymentować z formatem weekendu wyścigowego i sprawdzić, czy sobotni "wyścig sprinterski" lub zmiany w kwalifikacjach, byłby dobrym rozwiązaniem.

Wszystko wskazuje na to, że podczas sezonu 2020 Formuła 1 będzie eksperymentowała z różnymi wariantami weekendu wyścigowego i podczas kilku rund sprawdzi kilka rzeczy, aby dobrze przygotować się na 2021 rok, w którym zadebiutują nowe regulacje techniczne. Ross Brawn, dyrektora zarządzający sportem twierdzi, że jest to jedyne rozwiązanie.

"Chciałbym zobaczyć, jak w 2020 roku próbujemy kilku rzeczy" - przyznał Ross Brawn w rozmowie z telewizją Sky F1.

"Myślę, że w 2020 roku mamy stabilną platformę, jeśli chodzi o samochody, więc uważam, że przyszły rok może być dobrą okazją, aby wypróbować kilku rzeczy podczas jednego lub dwóch wyścigów."

"Nie widzę innego sposoby, aby w logiczny sposób rozwinąć format wyścigowy. Myślę, że podstawowy format jest dobry, ale czy wyścig sprinterski byłby interesujący, czy jakaś może jakaś odmiana kwalifikacji?"

"Wydaję mi się, że zespoły są gotowe do wprowadzenia zmian w sobotę, aby sprawdzić, czy uda nam się znaleźć lepsze rozwiązanie."

Odmienny format weekendu wyścigowego, w porównaniu z obecnie obowiązującym, może zostać dobrze odebrany przez zespoły, jednak jak uważa Gunther Steiner, wprowadzenie wyścigu sprinterskiego do harmonogramu niesie za sobą dodatkowe koszty.

"Potrzebujesz większej ilość MGU-K, ponieważ mogą ulec uszkodzeniu" - przyznał szef zespołu Haas. "Musimy rozważyć wszystkie te rzeczy."

"Musimy się dokładnie nad tym zastanowić. Zaprezentowano wiele pomysłów, ale nie zebraliśmy się do ich omówienia. Kiedy przejdziemy do szczegółów, będzie to trudne, ponieważ jeśli zmienisz format i będzie on kosztował o wiele więcej, istnieje możliwość, że nie będzie się to równoważyć."

Chęć sprawdzenia nowych rozwiązań i gotowość potwierdził Otmar Szafnauer z zespołu SportPesa Racing Point F1, który przyznał, że podczas ostatniego spotkania poruszono temat różnych formatów wyścigowych, co będzie dalej omawiane między wyścigami na Monzy i w Singapurze.

Amerykanin dodał, że nie widzi nic złego w przetestowaniu różnych rozwiązań w praktyce: "Jeśli mamy ulepszyć program, nie ma nic złego w próbowaniu i zobaczeniu, jak to działa, uzyskaniu informacji zwrotnych od fanów. Jeśli ludziom się spodoba i poprawi to show, jestem za."

Wprowadzenie "wyścigu sprinterskiego" może nieść ze sobą zwiększenie kosztów, które mocniej odczują mniejsze zespoły. Ross Brawn zasugerował jednak, że zostaną także rozważone zmiany w ogólnym harmonogramie całego weekendu, który może zostać zmniejszony do czterech dni, co przyniesie kolejne obniżenie kosztów, a dodatkowo może to pomóc zwiększyć ilość wyścigów w kalendarzu, w dłuższej perspektywie.

"Chcemy, aby samochody jeździły w piątek, ale czy istnieje sposób na skrócenie weekendu z operacyjnego punktu widzenia zespołów?" - pyta Brytyjczyk.

"Wszyscy pojawiają się we wtorek lub nawet w poniedziałek, aby się przygotować. Gdybyśmy mogli to ograniczyć, gdybyśmy powiązali to z regułami parku zamkniętego i kontrolowali ilość czasu, w którym zespół przebywa na torze. Moglibyśmy skrócić dla zespołów weekend operacyjny i zmienić go w trzydniowy weekend."

"Pamiętamy, kiedy zespoły pojawiały się w czwartkowe popołudnie, wprowadzali samochody do garaży i się ścigali" - dodał.

© 2011-2019 Motorsport Grand Prix. Wszelkie Prawa Zastrzeżone