Formuła 1

Sebastian Vettel i Max Verstappen

Ferrari i Red Bull najgroźniejszymi rywalami Mercedesa w Bahrajnie

Szef zespołu Mercedes, Toto Wolff, nie ukrywa swojego zadowolenia po pierwszym wyścigu sezonu, w którym jego zawodnicy zdobyli dwa pierwsze miejsca, a Valtteri Bottas zgarnął dodatkowy punkt za najszybsze okrążenie w wyścigu.

"Pierwszy wyścig sezonu w Melbourne ułożył się znakomicie dla naszego zespołu. Dwóch naszych zawodników zajęło dwa pierwsze miejsca, a Valtteri dodatkowo osiągnął najlepszy czas w wyścigu, dzięki czemu udało nam się z Australii wywieść aż 44 punkty, co jest maksymalnym wynikiem aktualnie w Formule 1" - powiedział Toto Wolff.

Mimo dość sporej przewagi na starcie sezonu, jaką posiada Mercedes nad ekipą z Maranello, Toto Wolff studzi optymizm i jest świadomy tego, że Ferrari z wyścigu na wyścig będzie coraz groźniejsze. Niemiec nie lekceważy również ekipy Red Bulla, która również może mieć coś do powiedzenia w tegorocznych zmaganiach.

"Ciężko aktualnie mówić o dokładnym układzie sił w Formule 1. Ferrari na pewno będzie groźne w Bahrajnie, ponieważ przywiozą tam na pewno kilka poprawek, które poprawią zdecydowanie ich tempo względem wyścigu w Melbourne."

"Musimy również uważać na ekipę Red Bulla, która w tym roku może jeszcze nie raz zaskoczyć."

"Ferrari pokazało swoją moc podczas testów w Barcelonie, więc spodziewamy się powrotu ich bardzo dobrego tempa podczas zbliżającego się weekendu wyścigowego. Znakomitym tempem może również zaskoczyć nas wspominany zespół Red Bulla. Będzie to bardzo ciężki weekend dla nas, lecz wierze mocno w to, że uda nam się wywieść z Bahrajnu komplet punktów."

Toto Wolff zwraca uwagę na to, że nadchodzący weekend wyścigowy w Bahrajnie będzie zupełnie inny od tego w Melbourne i będzie niósł za sobą nowe wyzwania związane między innymi z wysoką temperaturą.

"Weekend wyścigowy w Sakhir będzie zupełnie inny niż ten w Melbourne. Ściganie się na tym torze niesie za sobą wiele wyzwań, związanych między innymi ze zróżnicowanymi warunkami pomiędzy danymi sesjami. Pierwszy i trzeci trening odbywają się za dnia, kiedy to temperatura jest dość wysoka, natomiast drugi trening, kwalifikacje oraz wyścig odbywają się w późniejszych godzinach, więc temperatura jest zdecydowanie niższa. Jest to ciężki temat dla inżynierów i kierowców, którzy będą mieli problem z odpowiednim dostosowaniem bolidu do danej sesji" - podsumował szef Mercedesa.

© 2011-2019 Motorsport Grand Prix. Wszelkie Prawa Zastrzeżone