Formuła 1

Fernando Alonso

Fernando Alonso atakuje oficjalne konto F1 na Twitterze

Dwukrotny mistrz świata F1 z lat 2005 oraz 2006 zaatakował tweet na oficjalnym koncie królowej sportów motorowych, który dotyczył podcastu z byłym prezydentem Ferrari.

Luca di Montezemolo był gościem ostatniego podcastu "Beyond The Grid", w którym poruszany został temat czasów Fernando Alonso w Ferrari w latach 2010–2014.

Tweet został zatytułowany słowami: "Kiedy wygrywał był szczęśliwy, lecz gdy przegrywał winił cały zespół". Takie zdanie z ust byłego prezydenta Ferrari padło w trakcie rozmowy. To zdenerwowało Fernando Alonso, który odpowiedział: "To kolejny powód, aby nie śledzić tego konta. Prezydent nigdy nie użyłby takich słów. Zwłaszcza, że zdobyliśmy 80% punktów dla Ferrari. Ciężko pracowaliśmy i razem z całego serca walczyliśmy o mistrzostwo do ostatniego wyścigu."

Luca di Montezemolo stwierdził natomiast, że kierowca z Oviedo miał najzwyczajniej w świecie pecha. Jego zdaniem zasługiwał na tytuł, zarówno w 2010 i 2012 roku.

"Po pierwsze, Alonso trafił do Ferrari, kiedy Red Bull posiadał samochód na miarę Ferrari w latach 2000 – 2004. Mark Webber był dobrym kierowcą, ale nie był najlepszym. W Red Bullu potrafił jednak wygrywać Grand Prix."

"Po drugie, nie lubię używać takich słów, ale muszę to powiedzieć. Fernando miał pecha. W sezonie 2010 stracił tytuł przez błąd zespołu. Wystarczyło mu czwarte miejsce, a ekipa zepsuła strategię. W 2012 roku Fernando ponownie miał pecha, a Vettel szczęście. Zderzył się z Senną na pierwszym kółku, ale dojechał do mety" - dodał.

"Trzeba jednak przyznać, że nigdy nie był tak blisko Ferrari, jak Niki Lauda, czy Michael Schumacher. W tamtych latach nie było Alonso z Ferrari, tylko sam Alonso. Jednak tak to już jest, że łatwiej jest być blisko, gdy zespół wygrywa."

Były przełożony Alonso nie szczędził komplementów w stronę byłego już kierowcy Formuły 1.

"Fernando Alonso to fantastyczny kierowca, był i jest nim do dzisiaj. Gdyby nie błąd ekipy w 2010 i szczęście Vettela w 2012 roku miałby więcej tytułów. Jednakże, mimo tego, że nie posiadał konkurencyjnego samochodu, potrafił wygrywać wyścigi i walczyć o mistrzostwo. Dzisiaj każdy o tym zapomina."

Luca di Montezemolo został poproszony o porównanie Alonso z Vettelem. Były prezydent Ferrari podpisał z czterokrotnym mistrzem świata F1 umowę pod koniec 2014 roku. Niemiec jazdę w barwach ekipy z Maranello rozpoczął w sezonie 2015, gdy Włoch odszedł z Ferrari, dlatego trudno mu porównać obu zawodników.

"Vettel nie jest dość surowy i chłodny w niektórych momentach. To miły człowiek i widać, że kocha Ferrari oraz wie, czym jest odpowiedzialność. Myślę jednak, że czasami czegoś mu brakuje."

© 2011-2019 Motorsport Grand Prix. Wszelkie Prawa Zastrzeżone