Formuła 1

Japonia, Suzuka

F1 i FIA monitoruje sytuację związaną z Tajfunem Hagibis

Formuła 1 oraz FIA potwierdziły, że monitorują sytuację związaną z Tajfunem "Hagibis" i spróbują zminimalizować zakłócenie weekendowego harmonogramu, jeśli będzie to możliwe.

Wschodnie wybrzeże Japonii przygotowuje się na nadejście w sobotę Tajfunu "Hagibis", który przyniesie ze sobą gwałtowną burzę z nieustępliwym i intensywnym deszczem, a także ekstremalnymi wiatrami.

Tor Suzuka znajduje się w prefekturze Mie, kilka kilometrów w głąb lądu wschodniego wybrzeża, w kierunku Oceanu Spokojnego. Dokładna trasa burzy pozostaje jego nieprzewidywalna, a najnowsze aktualizacje pokazują, że tajfun może skręcić dalej na wschód i ominąć kontynent, jednak pozostaje duże ryzyko, że uderzy w Japonię.

W czwartek rano Formuła 1 i FIA wydały wspólne oświadczenie, w którym podkreślono, że wspólnie z torem i Japońską Federacją Samochodową, monitorowany jest Tajfun "Hagibis".

"Dołożymy wszelkich starań, aby zminimalizować zakłócenia w harmonogramie Formuły 1, jednak bezpieczeństwa fanów, zawodników i wszystkich osób na torze Suzuka pozostaje najwyższym priorytetem" - czytamy w oświadczeniu.

"Wszystkie strony będą nadal monitorować sytuację i przekazywać dalsze aktualizacje w odpowiednim czasie."

© 2011-2019 Motorsport Grand Prix. Wszelkie Prawa Zastrzeżone