Formuła 1

Droga do kompromisu w sprawie wyścigu w Miami

Władze Formuły 1 muszą skupić się na rozwianiu obaw mieszkańców Miami, po pomyślnym dla organizacji wyścigu głosowaniu komisji Hrabstwa.

Formuła 1 zdobywa w USA coraz większą popularność, w związku z czym naturalną rzeczą jest dążenie do organizacji kolejnego wyścigu w tym kraju. Pierwotne plany zakładały organizację wyścigu już w sezonie 2019, a jego lokalizacja miała znajdować się w dzielnicy Miami Biscyane Bay, niestety plany te nie doczekały się realizacji.

Obecna koncepcja zakłada organizację wyścigu w sezonie 2021 na torze wytyczonym na terenie Hard Rock Stadium, na którym występuje lokalna drużyna futbolowa Miami Dolphins. Pierwsze pomyślne decyzje w tej sprawie już zapadły. Burmistrz Miami-Dade, Carlos Gimenez wystosował weto wobec wniosku przeciwników organizacji wydarzenia, a komisarze w głosowaniu poparli jego stanowisko stosunkiem głosów 7 do 5.

"Cieszę się, że Rada Komisarzy podtrzymała moje weto. To pozwoli nam wypracować kompromis z Miami Dolphins, mieszkańcami Miami Gardens i fanami wyścigów. Korzystne dla wszystkich rozwiązania pozwolą sprowadzić Formułę 1 do naszego hrabstwa" - powiedział Gimenez.

"Wyścig Formuły 1 ma odbyć się dopiero w roku 2021. Podtrzymanie mojego weta daje nam dodatkowe trzy do sześciu miesięcy, aby wypracować korzystne rozwiązanie dla Miami Gardens, Miami Dolphins i kibiców."

Burmistrz Gimenez podkreślił jednocześnie, że jego decyzja była kluczowa dla dalszego rozwoju sprawy, a oddalenie jego weta definitywnie mogłoby zamknąć drogę do organizacji Grand Prix.

"Muszę wyjaśnić, że gdyby weto zostało dziś unieważnione, wówczas w mocy pozostałaby rezolucja zabraniająca organizacji wyścigów ulicznych w Miami Gardens."

"Formuła 1 to wielkie wydarzenie międzynarodowe i podobnie jak Super Bowl pozwala zaistnieć Miami-Dale na światowej scenie, dlatego popieram wszystkie strony, które pracują nad rozwiązaniami prowadzącymi do organizacji wyścigu Formuły 1."

Przed burmistrzem i organizatorami staje teraz prawdopodobnie najtrudniejsza kwestia przekonania mieszkańców do organizacji weekendu wyścigowego.

"Do tej pory miałem trzy spotkania z mieszkańcami Miami Gardens na temat Formuły 1. Musimy nadal analizować poruszone problemy i zbierać informacje."

"Spotkałem się też z komisarzem Jordanem oraz z Miami Dolphins. To było bardzo konstruktywne. Kierownictwo Miami Dolphins zgodziło się odpowiedzieć na obawy lokalnej społeczności w ciągu dwóch tygodni i znaleźć sposoby złagodzenia potencjalnych problemów" - zakończył Gimenez.

Swoje oficjalne stanowisko w sprawie opublikowała też Formuła 1. Potwierdza ono, że Liberty Media zamierza dołożyć wszelkich starań w celu wypracowania dogodnych dla obu stron warunków organizacji wyścigu Grand Prix.

"Wraz z Miami Dolphins jesteśmy bardzo szczęśliwi, że komisja podtrzymała weto burmistrza. Będziemy kontynuować współpracę z burmistrzem i lokalną społecznością, aby Grand Prix Miami okazało się wielkim sukcesem dla Hrabstwa i jego mieszkańców."

"Będziemy ciężko pracować, aby rozwiązać problemy mieszkańców, łagodzić wszelkie niedogodności i zorganizować wydarzenie, z którego wszyscy będziemy dumni."

© 2011-2019 Motorsport Grand Prix. Wszelkie Prawa Zastrzeżone