De la Rosa: Hamilton i Alonso byli najlepszą parą kierowców w historii F1

De la Rosa: Hamilton i Alonso byli najlepszą parą kierowców w historii F1

Były kierowca F1 Pedro de la Rosa uważa, że Lewis Hamilton i Fernando Alonso, którzy tworzyli duet kierowców McLarena w 2007 roku, był najlepszym i najsilniejszym duetem w historii Formuły 1.

Hamilton i Alonso byli partnerami z zespołu tylko przez jeden sezon, jednak ich konflikt chyba na stałe zapisał się w pamięci wielu kibiców F1. W 2007 roku, u boku dwukrotnego mistrza świata z Hiszpanii, zadebiutował młody i zdolny kierowca z Wielkiej Brytanii. Dość szybko okazało się, że obaj są równie utalentowani, szybcy – i nieprzejednani, przez co atmosfera między nimi gęstniała z każdym kolejnym wyścigiem. W trakcie trwania kampanii zmienił się także front wewnątrz zespołu, ponieważ McLaren coraz częściej zaczął faworyzować młodego Hamiltona z powodu jego lepszych wyników. Kulminacyjnym momentem konfliktu było wykrycie afery szpiegowskiej „Spygate”, po której Alonso zdecydował się zerwać kontrakt i odejść z zespołu.

Pedro de la Rosa, który był ówcześnie kierowcą testowym McLarena, mógł z bliska przyglądać się całej tej sytuacji. Przyznał, że nie spodziewał się takiego obrotu sprawy.

„Byłem bardzo zaskoczony, kiedy wybuchł ten konflikt pomiędzy nimi [Hamiltonem i Alosno]. Szkoda, że tak się stało, ponieważ – jeśli spojrzymy na ich wyniki – myślę, że tworzyli oni prawdopodobnie najlepszy i najsilniejszy duet kierowców w historii tego sportu.”

De la Rosa twierdzi również, para Hamilton-Alonso z 2007 roku była lepszą niż duet Senna-Prost z lat 1988-1989.

„To nie jest tak, że mam coś przeciwko Sennie czy Prostowi – oni zawsze będą moimi bohaterami. Po prostu uważam, że nowe pokolenia kierowców zawsze są silniejsze.”

„Myślę, że na tamtym poziomie, Alonso i Hamilton byli niesamowici. Nie raz patrzyłem na ich wyniki i mówiłem – »ci goście są z innej planety«.

„Szkoda, że tak to się potoczyło. Razem z pewnością zdobyliby wiele mistrzostw dla McLarena” – dodał.

Przyznał także, że Hamilton i Alonso nie przenosili swojego osobistego konfliktu na tor.

„Zawsze szanowali się nawzajem na torze, ponieważ obaj wiedzieli o tym, że są dobrzy, ale nigdy nie mówili o tym publicznie.”

„Ich walka na torze była uczciwa. Byli jak dwaj gladiatorzy ścigający się na torze wyścigowym” – zakończył de la Rosa.