Formuła 1

Charles Leclerc - Scuderia Ferrari Mission Winnow

Charles Leclerc: Najszybszy czas nic nie oznacza podczas testów

Charles Leclerc, który osiągnął najlepszy rezultat podczas czwartkowych jazd testowych na oponach C5: 1:16.231, twierdzi, że mimo bardzo dobrego tempa zespołu Ferrari, nie można mówić w tym momencie o jakiejkolwiek dominacji ekipy z Maranello.

"Za nami kolejny pozytywny dzień. Cieszy na pewno fakt, że mogłem dziś dużo jeździć, co niestety nie było mi dane w dniu wczorajszym przez problemy z naszym bolidem" - powiedział Leclerc.

"Jesteśmy kolejny raz na szczycie tabeli, lecz to nic nie oznacza w tym momencie, są to tylko testy i pewnie powtórzę to co mówią inni kierowcy, ale większość ekip nie pokazuje pełni swoich możliwości. Wszyscy się ukrywają i dopiero jutro, będziemy mogli zobaczyć jakiś procent tego, co czeka nas w Melbourne."

Mercedes w dalszym ciagu twierdzi, że Ferrari jest zdecydowanie przed nimi, jednak Leclerc podtrzymuje swoją opinię i twierdzi, że testy, nie dadzą nam odpowiedzi na pytanie, jaki mamy aktualnie układ siły w Formule 1. Mimo wszystko młody Monakijczyk, powiedział, że jeżeli miałby stawiać pieniądze na najszybszy bolid w stawce, to postawiłby oczywiście na zespół Ferrari.

"Słyszałem, co mówią o nas w Mercedesie, jednak są to dopiero testy i zarówno oni, jak i my, nie pokazaliśmy pełni swoich możliwości. W tej chwili faktycznie wyglądamy na szybkich, jednak wszystko zweryfikują pierwsze kwalifikacje oraz wyścig."

"Jestem na ten moment bardzo zadowolony z odbytych testów w Montmelo i już nie mogę się doczekać pierwszego startu w nowych barwach. Jeżeli chodzi o pytanie dotyczące, na kogo postawiłbym pieniądze, jeżeli chodzi o najszybszy bolid aktualnie w stawce - oczywiście postawiłbym na Ferrari" - dodał Monakijczyk.

Pliki Cookie

© 2011-2019 Motorsport Grand Prix. Wszelkie Prawa Zastrzeżone