Carlos Sainz z negatywnym wynikiem testu na obecność koronawirusa

Carlos Sainz z negatywnym wynikiem testu na obecność koronawirusa

Carlos Sainz po powrocie z Australii poddał się na własne życzenie kwarantannie i wykonał test na obecność koronawirusa SARS-CoV-2. Jak poinformował we wtorek, wynik jest negatywny, jednak w dalszym ciągu pozostanie odizolowany.

W miniony weekend w Australii miał rozpocząć się nowy sezon Formuły 1. Do tego jednak nie doszło, w głównej mierze z powodu wykrycia koronawirusa u jednego z członków zespołu McLaren. Brytyjska ekipa postanowiła więc się wycofać z rywalizacji, a kilka godzin później zapadła decyzja o odwołaniu Grand Prix.

W związku z tym przedstawiciele zespołu, którzy nie mieli bezpośredniego kontaktu z zakażonym pracownikiem, mogli wrócić do swoich krajów. Niektórzy poddali się jednak kwarantannie, w tym Carlos Sainz. Hiszpan wykonał również badanie na obecność koronawirusa SARS-CoV-2.

„Po tym, co wydarzyło się w Australii, postanowiłem wykonać test i jestem bardzo szczęśliwy, że dał on wynik negatywny” – poinformował za pośrednictwem Twittera Carlos Sainz.

„Jednakże to niewiele zmienia, ponieważ będę kontynuował kwarantannę z taką samą ostrożnością”.

Środowisko Formuły 1 ma teraz dość dużo wolnego, gdyż Grand Prix Bahrajnu, Wietnamu oraz Chin zostały odwołane. Ponadto, niektóre fabryki zaprzestały jakichkolwiek prac. Na ten moment nie ma też żadnej oficjalnej informacji, kiedy zainaugurowany zostanie sezon 2020. Wszystko uzależnione jest bowiem od sytuacji związanej z rozwojem pandemii koronawirusa.