Brak przeszkód w organizacji Grand Prix Australii

Brak przeszkód w organizacji Grand Prix Australii

Grand Prix Australii odbędzie się zgodnie z planem, pomimo ciągłych obaw związanych z rozprzestrzenianiem się wirusa 2019-nCoV.

W ubiegły czwartek szefowie ekip oraz władze Formuły 1 podczas spotkania na torze Barcelona-Catalunya ustalili, że pierwsze trzy wyścigi powinny odbyć się zgodnie z planem, co w piątek zostało ogłoszone przez Chase’a Careya.

W niedzielny wieczór jednak organizatorzy wyścigu motocyklowego w Katarze głosili, że wyścig MotoGP zostanie odwołany z powodu ograniczeń dla podróżnych, co na nowo otworzyło dyskusję na temat organizacji wyścigów F1.

Spekulacje na temat odwołania rundy mistrzostw świata w Melbourne uciął dyrektor generalny Grand Prix Australii Andrew Westacott.

"Formuła 1 potwierdza, że Grand Prix Australii nadchodzi i z niecierpliwością czekamy, aby powitać ją oraz wszystkie zespoły w Melbourne."

"Jesteśmy przygotowani do dwudziestego piątego wyścigu Formuły 1 w Melbourne. Trwają prace wykończeniowe na torze, w najbliższych dniach przybędzie do nas fracht i personel, a 12 marca otworzymy bramy toru dla publiczności."

"Zdrowie i bezpieczeństwo podczas Grand Prix Australii to sprawa najwyższej wagi. Australian Grand Prix Corporation ma solidne ustalenia dotyczące zarządzania zdrowiem, bezpieczeństwem i sytuacjami kryzysowymi. Współpracujemy z agencjami zdrowia, organizacjami rządowymi oraz służbami ratunkowymi."

"Na tym etapie nic nie wskazuje na konieczność wprowadzenia zakazów podróżowania i nie ma ryzyka, że Formuła 1 i zespoły nie przybędą" - dodał.