Formuła 1

Valtteri Bottas - Mercedes AMG Petronas Motorsport

Bottas: Próbowaliśmy wszystkiego, ale to nie wystarczyło

Valtteri Bottas, który zajął w wyścigu o Grand Prix Włoch drugą pozycję powiedział, że Ferrari było dziś poza zasięgiem bolidów Mercedesa na prostych odcinkach toru Monza.

Fiński kierowca Mercedesa pod koniec wyścigu został wypuszczony w pogoń za kierowcą Ferrari, która zakończyła się niepowodzeniem. Bottas uważa, że dysproporcja prędkości na prostych spowodowała, że to właśnie kierowca Ferrari stanął dziś na najwyższych stopniu podium.

"Na wstępie chciałbym pogratulować Charlesowi, który przejechał znakomity wyścig. Próbowaliśmy dziś wraz z zespołem wszystkiego, ale to nie wystarczyło" - powiedział Valtteri Bottas.

"To trochę frustrujące, ponieważ byłem bardzo blisko i skończyłem wyścig poniżej sekundy za nim. Problem polegał na tym, że Ferrari było o wiele szybsze na prostych. My nadrabialiśmy w zakrętach, ale oni odjeżdżali nam na prostych, co na tym torze dawało im dużą przewagę."

"Mimo że nie odniosłem dziś zwycięstwa uważam, że był to dobry wyścig, w którym pokazaliśmy bardzo dobre tempo, szczególnie w drugiej fazie wyścigu."

Kierowca Mercedesa zapytany o tegoroczną walkę o mistrzostwo odpowiedział: "Na pewno się nie poddam. Szczególnie że są statystyki, które mówią, że jest to możliwe. Sezon jest jeszcze długi i naprawdę może się dużo zdarzyć. To jest Formuła 1 i tu może się wydarzyć dosłownie wszystko. Dlatego nie ma sensu się poddawać i trzeba walczyć do samego końca."

"Skupiam się cały czas tylko na sobie i uzyskiwaniu jak najlepszych rezultatów dla siebie i zespołu. Jaki przyniesie to skutek? Okaże się w grudniu" - podsumował Fin.

© 2011-2019 Motorsport Grand Prix. Wszelkie Prawa Zastrzeżone