Formuła 1

Valtteri Bottas - Mercedes AMG Petronas Motorsport

Bottas: Liczę na zwycięstwo w Monako

Valtteri Bottas przed nadchodzącym weekendem wyścigowym w Monako ma nadzieje, że pierwszy raz w swojej karierze dostatnie od zespołu bolid, w którym będzie czuł się w stu procentach komfortowo na ciasnych uliczkach Monte Carlo.

„W czasie mojej dotychczasowej kariery nigdy nie dostałem od żadnego zespołu perfekcyjnego samochodu na weekend wyścigowy w Monako. Wyścig na tym na ulicznym torze jest bardzo specyficzny oraz bardzo trudny, dlatego też potrzebny jest perfekcyjnie przygotowany samochód, który idealnie dostosuje się do charakterystyki tego toru oraz dość sporych nierówności” – powiedział Bottas.

Według Fina przewaga Mercedesa w wolnych zakrętach, która była bardzo widoczna podczas wyścigu w Hiszpanii, może przełożyć się również na znakomite tempo srebrnych strzał w Monako. Ostatni raz zespół z Brackley zwyciężył w Monako w sezonie 2016, kiedy to najlepszy okazał się Lewis Hamilton, który skorzystał z błędu mechaników Red Bulla.

„Patrząc na to, jak spisywaliśmy się w najbardziej krętym sektorze w Barcelonie, to z optymizmem mogę patrzeć na weekend w Monako. Mimo wszystko na sukces na tym torze składa się wiele rzeczy nie tylko dobre tempo w zakrętach. Głównym problemem podczas tego weekendu będą tradycyjnie opony, które w ostatnim czasie stały się głównym kluczem do sukcesu. Jeżeli masz dobre tempo oraz dbasz odpowiednio o swoje opony, to zwyciężasz. Tak aktualnie wygląda Formuła 1. Mamy obecnie bardzo dobry bolid, więc liczę na to, że uda nam się wmieszać w walkę o zwycięstwo. Nigdy nie stałem na podium w Monako, więc jest to coś, na co bardzo czekam i mam nadzieje, że w ten weekend uda mi się wskoczyć na podium lub nawet wygrać wyścig” – dodał wicelider klasyfikacji generalnej.

Lewis Hamilton przed GP Monako stwierdził, że projektowanie bolidów z dużym rozstawem osi nie przynosiło korzystnych rezultatów w Monako. Brytyjczyk zapowiada, że zrobi wszystko, co w jego mocy, żeby wygrać po raz trzeci w karierze na ulicznym torze w Monte Carlo.

„Jazda w Monako jest zawsze bardzo wymagająca, a jeżeli posiadasz najdłuższy bolid w stawce, to staje się to jeszcze trudniejsze. W poprzednich sezonach mieliśmy dość spore problemy z naszymi bolidami na tym torze, jednak aktualnie dobrze wiemy, jak go ustawić oraz jak obchodzić się z oponami, co powinno przełożyć się na naszą formę. Wygrałem tutaj dwukrotnie i mam nadzieje, że w niedziele będę mógł dopisać do swoich statystyk trzecią wygraną w Monako” – powiedział Lewis Hamilton.

Na drodze kierowców Mercedesa do zwycięstwa podczas tego weekendu mogą stanąć reprezentanci Red Bulla, a dokładnie Max Varstappen, który zawsze jest niesamowicie szybki na ciasnych uliczkach Monako. Przypomnijmy, że w ubiegłym roku Holender był głównym kandydatem do zdobycia pierwszego pola w kwalifikacjach oraz wygrania wyścigu, jednak wszystkie plany posypały się w trzecim treningu, kiedy to Max rozbił swój bolid w końcowej fazie okrążenia, co skutkowało niewystąpieniem w kwalifikacjach oraz startem z ostatniego miejsca do wyścigu. W tym sezonie Max dojrzał i zapewne będzie chciał odbić sobie zeszłoroczną porażkę i pokazać wszystkim swoje znakomite tempo. Wielką zagadką przed tym weekendem jest zespół Ferrari, który jeżeli nie upora się z problemem docisku oraz opon może zakończyć niedzielną rywalizację poza czołową piątką.

© 2011-2019 Motorsport Grand Prix. Wszelkie Prawa Zastrzeżone