Binotto: Przejście Giovinazziego do Ferrari po roku to zbyt duża odpowiedzialność

Antonio Giovinazzi - Alfa Romeo Racing Orlen / © Alfa Romeo Racing Orlen / DPPI

Szef zespołu Ferrari, Mattia Binotto przyznał, że awans Antonio Giovinazziego do zespołu z Maranello, po pełnym roku startów w Formule 1, to zbyt krotki okres, aby odpowiednio zastąpić Sebastiana Vettela.

Jak informuje włoski oddział telewizji Sky Sport, Antonio Giovinazzi znalazł się na krótkiej liście do zastąpienia Sebastiana Vettela, który po sezonie 2020 pożegna się z Maranello. Dla Ferrari i Charlesa Leclerca byłaby to najbezpieczniejsza opcja, aby unikać konfliktów, jakie zdarzały się w sezonie 2019, jednak postanowiono inaczej i zatrudniono Carlosa Sainza.

Binotto przyznał, że Antonio Giovinazzi wciąż musi się rozwijać oraz zdobywać potrzebne doświadczenie i jest za wcześnie na jego awans do zespołu Ferrari.

"Antonio jest kimś, kogo bardzo szanuję" - powiedział Binotto, cytowany przez Sky Sport Italia.

"W zeszłym roku pojechał swój pierwszy sezon w Formule 1, więc myślę, że przejście do Ferrari po roku to zbyt duża odpowiedzialność."

"Liczymy na jego rozwój i oczywiście mu w tym pomożemy. Jest częścią naszych planów, ale wciąż musi zebrać doświadczenie w Formule 1."

Giovinazzi obecnie rywalizuje w Formule 1 z zespołem Alfa Romeo Racing Orlen u boku Kimiego Raikkonena, jednak nie jest pełnoprawnym członkiem Akademii Kierowców Ferrari, w której znajdują się tacy kierowcy jak: Mick Schumacher, Giuliano Alesi, czy Robert Shwartzman lub Arthur Leclerc, brat Charlesa.

Włoch podczas swoich ostatnich startów poprawił znacząco swoje tempo, zdobywając w Brazylii dziesięć punktów, jednak nadal brakuje mu doświadczenia i unikania niepotrzebnych błędów, które kosztują go dobre pozycje na mecie.

Image: © Alfa Romeo Racing Orlen / DPPI