Formuła 1

Alexander Albon - Aston Martin Red Bull Racing

Albon: Chcę zostać mistrzem, ale mam jeszcze wiele do zrobienia

Alex Albon chce w najbliższej przyszłości dołączyć do wyścigu o mistrzowski tytuł. Wyznał jednak, że nie jest jeszcze na to gotowy i nadal musi włożyć sporo pracy, aby przybliżyć się do tego marzenia.

Tajski kierowca może mówić o bardzo dobrym debiutanckim sezonie w Formule 1. W ubiegłym roku reprezentował dwa zespoły – początkowo Toro Rosso, a od letniej przerwy jeździł dla ekipy Red Bull Racing, co było wielkim wyróżnieniem dla młodego zawodnika, jak i nagrodą za dobre osiągi. Od momentu przejścia do RBR, Albon spisywał się o wiele lepiej, niż jego poprzednik Pierre Gasly i niemal regularnie dojeżdżał do mety w pierwszej szóstce wyścigu. Miał tylko jednego pecha, w Brazylii na torze Interlagos, gdzie z powodu błędu Lewisa Hamiltona, spadł z niemal pewnego miejsca na podium na czternastą lokatę.

W wywiadzie dla Sky Sports F1 wyznał, że marzy o zdobyciu tytułu mistrza świata, ale zdaje sobie też sprawę, jak wielka praca jest przed nim do wykonania.

„Oczywiście, że chcę walczyć o mistrzostwo. Wiem jednak, że nie jestem jeszcze na to gotowy. Ale pracuję nad sobą. W tym roku będzie mi łatwiej, ponieważ wiem już, na czym polega ten sport. Znam również wszystkie tory, na których rywalizujemy” – powiedział Albon.

Dodał również, że jego kolega z ekipy, Max Verstappen, jest dla niego pewnego rodzaju wzorem do naśladowania.

„Mogę się wiele nauczyć od Maxa [Verstappena] śledząc telemetrię jego samochodu. Chcę zrozumieć, dlaczego jest taki szybki i zmniejszyć różnicę osiąganych przez nas czasów. Fajnie będzie w końcu go wyprzedzić.”

„Wciąż pracuję nad sobą, bo istnieją obszary, w których muszę się poprawić. Od ubiegłego roku przejechałem wiele sesji w symulatorze” – dodał Taj.

Albon wierzy również, że w tym roku Red Bull Racing podejmie prawdziwą walkę z dominującym Mercedesem oraz odbierze Scuderii Ferrari status „drugiej siły w F1”.

„Nawet przed zimowymi testami w Barcelonie wiem, w jakim kierunku zmierzamy. Jednak dopiero po wyjeździe na tor będziemy wiedzieć, czy jest on dobry. Oczywiście zdajemy sobie sprawę, że Mercedes nadal będzie bardzo silny, ale będziemy ulepszać nasz samochód tak samo, jak robią to Mercedes i Ferrari. Zobaczymy, kto i na ile się poprawił” – zakończył Albon.

© 2011-2020 Motorsport Grand Prix. Wszelkie Prawa Zastrzeżone