Menu

Wywiad z Samem Birdem

Polska wersja

Sam Bird, reprezentujący barwy ścigającego się w serii GP2 nowicjusza RUSSIAN TIME, opowiedział naszemu portalowi o niejednokrotnie uciążliwej sztuce wyprzedzania, fenomenie brytyjskich kibiców, najważniejszych różnicach dzielących serię GP2 od równie konkurencyjnej i naszpikowanej przyszłymi gwiazdami Formuły 1, Formuły Renault 3.5 oraz o głównych celach, o których kierowcy rosyjskiego składu w sezonie 2013 mogą myśleć zupełnie realistycznie.

Przede wszystkim Sam, ogromne gratulacje za zajmowane trzecie miejsce w klasyfikacji kierowców GP2. To musi być wspaniałe uczucie, gdy nowy w stawce RUSSIAN TIME jest w stanie konkurować z rywalami, którzy przed sezonem byli typowani do walki o tytuł.

Sam Bird: Tak, rywalizowanie z najlepszymi i najbardziej doświadczonymi ekipami na tak wczesnym etapie to wielkie osiągnięcie dla nowego zespołu. Ale to nie przypadek. Jest to wynik ogromnej ilości ciężkiej pracy włożonej przez wszystkich w RUSSIAM TIME.

Mogliśmy kiedyś przeczytać, że głównym celem Igora Mazepy [szefa RUSSIAN TIME] jest „być postrzeganym jako McLaren serii GP2”. Czy uważasz, że prezentując obecną formę, RUSSIAN TIME zasługuje na takie porównanie?

SB: Jeszcze nie, nawet McLaren nie stał się w pełni konkurencyjnym zespołem w jeden dzień. Igor i jego zespół już udowodnili, że na poważnie traktują swoje ambicje i są gotowi poprzeć słowa Igora czynami.

Bez wątpienia zwyżkująca forma Toma pomaga zespołowi być lepszym od wielu innych teamów, takich jak choćby Hilmer Motorsport i Rapax. Cieszysz się, że przybył ci kolejny rywal w walce o zwycięstwa czy może dobro zespołu liczy się najbardziej?

SB: Zdecydowanie interes zespołu stoi przed moim własnym a Tom przyczyni się do osiągnięcia tego celu.

Nie byłeś zadowolony ze standardów sędziowania podczas rundy w Niemczech, co wyraziłeś na swoim profilu na twitterze. Ponadto, to nie pierwszy raz, kiedy stewardzi podejmują kontrowersyjne decyzje. Wygląda na to, że silne dowody to nie wszystko, by zostać ukaranym...

SB: Wydaje mi się, że [w sędziowaniu] są pewne nieścisłości. Ale powiedziałem to, co chciałem powiedzieć i ten rozdział jest już zamknięty. Zdaję sobie sprawę z tego, że praca sędziów nie należy do najłatwiejszych.

Wróćmy na chwilę do bardziej przyjemnych wspomnień. Co czułeś na ostatnim okrążeniu wyścigu, który ostatnio wygrałeś? Tak, chodzi nam o twój domowy wyścig na Silverstone. Ten weekend był pełen mocnych akcentów związanych z brytyjskimi kierowcami, nie sądzisz?

SB: To było wspaniałe uczucie. To niby tylko kolejne zwycięstwo, ale jednocześnie, wygrana na własnym podwórku zawsze niesie ze sobą coś specjalnego. Brytyjscy fani sportów motorowych są prawdopodobnie jednymi z największych pasjonatów i najlepiej poinformowanych na świecie. Ludzie z całego globu są fanami F1, podczas gdy ludzie z Wielkiej Brytanii są fanami wyścigów samochodowych. Ma to swoje odzwierciedlenie w olbrzymiej liczbie ludzi, którzy pozostali na torze, by obejrzeć wyścig główny serii GP2, który został rozegrany po kwalifikacjach Formuły 1. Widziałem rosnący tłum na trybunie, kiedy mijałem ostatni zakręt, by osiągnąć linię mety a wsparcie, gdy stanąłem na najwyższym stopniu podium, było fantastyczne.

„Organizatorzy wiedzą, co sprawia, że seria GP2 jest jedną z najbardziej ekscytujących mistrzostw na ziemi” – to słowa Willa Buxtona. Co według Ciebie czyni ją tak ekscytującą?

SB: Bardzo konkurencyjny i wydajny pakiet techniczny, prawdopodobnie drugi zaraz po F1 w kategorii samochodów jednomiejscowych; fakt, że wszystkie samochody są identyczne; kilku najszybszych młodych kierowców na świecie; ściganie się na najlepszych torach na świecie podczas weekendów wyścigowych F1.

Czy trudną sztuką jest wyprzedzanie w GP2? Kto jest najtrudniejszym przeciwnikiem do wyprzedzenia w tym sezonie?

SB: Jest mnóstwo wyprzedzania w GP2. Wraz z ulegającymi degradacji podczas trwania wyścigu oponami, zwiększa się ilość okazji do wyprzedzania. Teoretycznie wydawać by się mogło, że najtrudniejszym do wyprzedzenia jest najszybszy kierowca, ale w praktyce najtrudniej wyprzedzić tych nieprzewidywalnych... i tych, którzy mają znikome pojęcie dotyczące sensu czystego ścigania się.

Bahrajn, Monako czy Silverstone – o którym z tych zwycięstw będziesz opowiadał swoim dzieciom jako o ulubionym podczas pierwszej połowy sezonu 2013?

SB: Nie mam żadnych dzieci! :)

Miałeś krótką rozłąkę z GP2. Możesz opisać różnice pomiędzy Formułą Renault 3.5 i GP2? Atmosfera, ranga zawodów – co je różni?

SB: To są dwa świetne mistrzostwa. Główna techniczna różnica polega na oponach. Wyścigi World Series [by Renault] korzystają z opon Michelin, na których możesz cisnąć mocniej i dłużej. GP2 ściga się na ogumieniu firmy Pirelli, które wymaga ostrożniejszego zarządzania. Standardy kierowców w obydwu seriach są całkiem wysokie. Chłopcy z czoła stawki zarówno w jednej jak i drugiej serii są bardzo dobrzy.

Jak bardzo rola kierowcy testowego Mercedesa pomaga Ci w GP2?

SB: Myślę, że [pomaga mi] do pewnego stopnia. Moja praca w symulatorze Mercedesa poprzedzająca wyścig pomaga mi odświeżyć wiedzę o torze, chociaż symulator jest oczywiście skonfigurowany pod ustawienia F1, więc punkty odniesienia są zupełnie różne. Toto Wolf, Ross Brown i cały zespół okazują wiele wsparcia moim wysiłkom w GP2 i dodają mi wiele otuchy. Bardzo pomocne jest wiedzieć, że ludzie tego kalibru stoją za tobą murem.

I ostatnie pytanie, po 6 z 11 tegorocznych rundach, jaki jest Twój obiektywny cel, który chciałbyś osiągnąć, gdy sezon skończy się w Abu Zabi?

SB: Nadrzędnym celem jest wywalczenie z RUSSIAN TIME tytułu wśród zespołów. To jest priorytet. Drugim w kolejności celem jest pokonanie rywali w walce o tytuł mistrzowski wśród kierowców.

Dziękujemy bardzo za odpowiedzi, Sam. Wszystkiego najlepszego w następnych rundach GP2!

Image © GP2 / Series Media Service

English version

First of all Sam I would like to congratulate you on your third place in GP2 driver standings. It must be a great feeling that a brand new RUSSIAN TIME outfit is able to compete with rivals, who before the season were typing to fight for the title.

Sam Bird: Yes, it is a great achievement for a brand new team to be competing with the best and the most experienced outfits at such an early stage. But this is not coincidental. It is the result of a huge amount of hard work put in by everyone at Russian Time.

I read once that Igor Mazepa’s main target for his team was „to become known as the McLaren of GP2”. Do you think, with your current form, RUSSIAN TIME deserves such a comparison?

SB: Not yet but McLaren did not become all-concquering in a day. What Igor and his team have proven is that they are serious about their ambition and that they are prepared to back up Igor's words with actions.

There is no doubt that a growing Tom’s form helps the team to be better than lots of teams, including Hilmer Motorsport and Rapax. Are you pleased that you have another rival in the fight for victories or maybe team’s interest is most important to you?

SB: Absolutely, the team's interest comes before my own and Tom will be instrumental in helping us achieve the target.

You weren’t happy about the standards of stewarding in Germany which you demonstrated on twitter. Furthermore, it wasn’t the first time when they make some controversial decisions. Looks like that strong evidence is not enough to be punished…

SB: I do feel there are some inconsistencies. But I have said what I wanted to say and that page has been turned. I recognise that the stewards' job is not an easy one.

Let’s go back for a moment to the more pleasant memories. How did you feel on the last lap of a race you won recently? Yes, I’m talking about your home race at Silverstone. That weekend was filled with strong accents of British drivers, don’t you think?

SB: It was a good feeling. It's just another victory but at the same time, it's always a little special to win at home. British motor sport fans are probably amongst the most passionate and knowledgable in the world. People from around the world are fans of F1, whereas the people of Britain are fans of motor racing. And that reflected in the huge number of people that stayed on to watch the GP2 feature race after F1 qualifying was over at Silverstone. I saw the crowd rise in the grandstand when I came around the last corner to take the chequered flag and the cheer when I stepped onto the top step of the podium was fantastic.

“The organizers know what makes GP2 one of the most exciting championships on earth.” – that’s Will Buxton’s quote. What do you think makes it so exciting?

SB: A very competitive and powerful technical package, probably second only to F1 in single-seater terms; the fact that all cars are identical; some of the fastest young drivers in the world; racing on the best circuits in the world during F1 weekends.

Is it a ”difficult task” to overtake in GP2? Who is the toughest opponent to overtake this season?

SB: There is plenty of overtaking in GP2. As the tyres deteriorate during the course of a race, overtaking opportunities become more frequent. In theory, the toughest drivers to overtake should be the quickest ones but in reality, the toughest to overtake are the unpredictable ones… and those that have less of a sense of what clean racing is.

Bahrain, Monaco or Silverstone – about which of those victories you'll be telling your kids as your favourite in the first half of 2013 season?

SB: I don't have any kids! :)

You had a little break with GP2. Can you describe the difference between Formula Renault 3.5 and GP2? Atmosphere, rank of competitions – what was different?

SB: Two great championships. The main technical difference resides in the tyres. World Series races with Michelin tyres, on which you can push much harder for much longer. GP2 races on Pirellis, which requires far more cautious management. The driver standard in both pretty high. The guys at the top end of both are very good.

How much your Mercedes test driver role helps you in GP2?

SB: To a certain extent I guess. My work in the Mercedes simulator prior to a race helps me freshen up on my knowledge of the track although the sim is obviously configured to the F1 setting so the reference points are different. Toto Wolff, Ross Brawn and the whole team are very supportive of my efforts in GP2 and they give me great encouragement. So it is a great help to know that people of that calibre are behind you.

Finally, with 6 of 11 completed rounds, what is your objective goal you want to reach at the season ends in Abu Dhabi?

SB: The first goal is to win the team title with Russian Time. This one is the priority. The second goal is to win the drivers' title.

Many thanks for your answers, Sam. All the best in next rounds of GP2 season!

Image © GP2 / Series Media Service

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE