Menu

Wywiad z Kevinem Estre

Polska wersja

Jak rozpoczęła się jego kariera, jakie są jego stosunki z Nicki Thiimem, co robi oprócz startów w Porsche Supercup i jaki był jego najlepszy moment w karierze – Kevin Estre specjalnie dla Motorsport Grand Prix.

Twoja kariera - podobnie jak kariera wielu innych - rozpoczęła się od kartingu. Nie myślałeś kiedyś o powrocie do bolidów jednomiejscowych?

Kevin Estre: Przygodę z kartingiem rozpocząłem w wieku 4 lat, a jeździłem od 10 do 16 roku życia. Potem przez 2 lata jeździłem w bolidach jednomiejscowych, jednak musiałem skończyć, przez budżet. Bardzo chciałem kontynuować, ale było to niemożliwe. Wówczas pojawiła się szansa na starty w Porsche Cup i nie było sensu by wracać do jednomiejscówek, ponieważ musisz zbierać budżet aż do F1...

Obecnie Twoim partnerem jest Nicki Thiim, który na Monzy wygrał swój drugi wyścig w sezonie. Traktujesz swojego partnera jako zagrożenie, czy raczej macie przyjazne stosunki i cieszycie się wynikami zespołu wspólnie?

KE: Z Nicki Thiimem mam stosunki na zasadzie ‘partner z zespołu’. Pracujemy razem, szanujemy, ale nie jesteśmy ‘przyjaciółmi’. Kiedy zakładamy nasze kaski, rywalizujemy między sobą.

Na Monzy również uzyskałeś wspaniały wynik – finiszowałeś na 3. pozycji, choć startowałeś z 8. pola. Wielu kierowców twierdzi, że bardzo lubi tego typu tory, gdzie można wydobyć z samochodu jego największą prędkość. Podzielasz ich zdanie czy preferujesz bardziej techniczne obiekty?

KE: Uwielbiam Monzę, cały tor ze wszystkimi, szybkimi zakrętami i tą atmosferą wraz z zebranymi na torze Tifosi. Tor znajduje się na mojej liście top 3 torów z Super Cup.

Obecnie seria Porsche Super Cup udała się na wakacje, jednak na Twojej stronie mogliśmy zauważyć, że kilka dni temu brałeś udział w wyścigu na torze w Oschersleben. Mógłbyś powiedzieć naszym czytelnikom coś więcej na temat serii, w których bierzesz udział w czasie, kiedy nie ma Porsche?

KE: Uczestniczę w całym cyklu Super Cup oraz Carrera Cup edycja Niemiecka. Przed tym było jeszcze wyścig 24 godzinny w Dubaju, Daytona, 12 godzinny wyścig w Sebring, 2 wyścigi VLN, 1 wyścig Francuskiego GT oraz Baltimore w ALMS. Wszystko oczywiście z Porsche. Uwielbiam jeździć tym samochodem w wielu seriach.

Przeglądając Twój wyścigowy grafik trzeba przyznać, że jesteś niezwykle zajętym kierowcą. Jak udaje Ci się pogodzić te wszystkie występy? W jaki sposób przygotowujesz się do tak wymagającego sezonu i jak wyglądają Twoje przygotowania między weekendami?

KE: Ten rok jest naprawdę pracowity – od marca do listopada, gdzie odbywa się wiele europejskich wyścigów. Jednak jest to moje życie i chcę to wszystko nadal robić. Pomiędzy tym wszystkim biegam, jeżdżę na rowerze górskim, gram w badmintona, a kiedy mogę jeżdżę kartem.

W klasyfikacji generalnej Porsche Super Cup plasujesz się na szóstej pozycji, tuż za polskim kierowcą Kubą Giermaziakiem, choć macie tyle samo punktów. Uważasz go za groźnego kierowcę i w tym sezonie być może za największego rywala?

KE: Kuba jest dobrym kierowcą i pokazuje sporo umiejętności w swoim 911. Nie uważam go za głównego rywala, ponieważ ich po prostu nie mam. Chcę wygrywać, więc jest po prostu moim rywalem.

Powiedz nam jak to jest być kucharzem? Wiemy, że musiałeś się zmierzyć z gotowaniem i to dość niedawno. Wolisz gotować czy ścigać się?

KE: Być kucharzem to fajna sprawa na kilka godzin, ale to nie moja pasja. Lubię dobrze zjeść, ale wolę jak ktoś inny to ugotuje ;-). Oczywiście, bardziej wolę jeździć!

Najlepszy monet w karierze? Dlaczego?

KE: Najlepszym momentem było wygranie wyścigu na Nordschleife w sezonie 2012, ponieważ nie miałem zbyt wiele doświadczenia w porównaniu do innych kierowców i kocham ten tor.

Image © Porsche AG

English version

Your career - like careers of many other drivers - started in karting. Did you ever think about the return to single-seaters?

Kevin Estre: I started Karting when I was 4years old, did races from 10 to 16. Then I did single seater for 2 years and I stopped because of the budget. I would have loved to continue but it was just impossible. Then I had the opportunity to go Porsche Cup and its not interesting to go back to single seaters because you have to bring budget till F1...

Your current team mate is Nicki Thiim, who just won his second race this year. Do you treat him as a rival or maybe you are friends and enjoying racing together?

KE: With Nicki we have a team-mate relationship. We are working together and have respect for each other but we are not ‘friends’. When we put the helmet on there is a big rivalry between us.

You achieved a great result on Monza. You started 8th but finished 3rd. A lot of drivers like circuits like this, where you can get out the car's maximum. Do you agree with that or maybe do you prefer more technical circuits?

KE: I really like Monza, the track is fantastic with all this fast corners and the atmosphere is amazing there with all the tifosi. It's in my top3 tracks from the Supercup.

Porsche Super Cup has a holidays now, but you will participate in the race on Oschersleben. Could you say something more about series you drive in when not in Porsche?

KE: I drive the whole Supercup and Carrera Cup Germany. And then I did 24h Dubai, Daytona, 12h Sebring, 2races from VLN, 1race of French GT and Baltimore in Alms. Everything with Porsche. I really enjoy driving this car in different championship.

When I look into your racing calendar, I have to say that you are a really busy driver. How do you manage to combine all the starts and how your preparations between the races look like?

KE: The year is really busy from march to November with all the races in Europe but it's my way of life and it's all what I want to do... In between I'm doing some running, mountain bike, badminton and a bit Karting when I can.

In overall PSC rank you are on 6th position, just behind Kuba Giermaziak, but you have as many points as Kuba. Do you think he is a good driver and your main rival this season?

KE: Kuba is for sure a good driver and he showed really good performance with the 911. I don't see him like my main rival because I have no main rival. I want to win so every other driver is a rival.

Can you tell us, how it is to be a chef? We know that you had to face the cooking recent... Do you prefer cooking or racing?

KE: To be a chef was really nice during a couple of hours but it's not my passion. I like to eat good food but for this it's better that somebody else cook;-) for sure I like more to race!

Best career moment? Why?

KE: My best racing moment was to win the Carrera Cup on the Nordschleife in 2012 because I had not so much experience there compare to the other driver and I love the track.

Image © Porsche AG

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE