Menu

Wywiad z Davidem Fumanellim

Polska wersja

22-letni kierowca z Włoch od początku swojej kariery marzył o tym, aby kiedyś ścigać się w Formule 1. Jednak jak sam przyznał, jest to zbyt droga seria i jedyne na czym teraz mu zależy, to by być kierowcą wyścigowym na 100% swoich możliwości. Wicemistrz serii European F3 Open, były zawodnik GP3, a obecnie kierowca serii Blancpain GT Series. Specjalnie dla Motorsport Grand Prix - David Fumanelli.

W tym sezonie rozpoczniesz starty w serii Blancpain Sprint Series – jest to odmienna seria niż GP3. Czy emocje związane z autem BMW Z4 GT3 oraz jego sposób prowadzenia również różnią się od prowadzenia bolidu serii GP3?

David Fumanelli: To dla mnie całkiem nowe wyzwanie. Oczywiście, że samochód GT jest całkiem inny niż bolid jednomiejscowy – zwłaszcza jeżeli chodzi o docisk oraz wagę. Musisz zmienić swój styl jazdy, ale to nadal jest dobre dla Twojej jazdy.

Czy mógłbyś wymienić wady oraz zalety serii GP3 oraz Blancpain Sprint Series?

DF: Uważam, że to nie są duże zalety czy też wady pomiędzy nimi. To są tylko jakieś różnice. W Blancpain ścigasz się z zawodowcami i wówczas możesz to poczuć podczas wyścigu. To nie są głupie ruchy, jak w GP3. Nawet format weekendu jest różny i trzeba zmienić nieco swoje przyzwyczajenia. Mimo to, dobrą rzeczą w Blancpain jest to, iż ta seria jest najważniejsza podczas weekendu. Zamiast GP3 była F1 na tle reszty serii.

Seria BLANCPAIN GT SPRINT będzie ścigać się między innymi na torze Zolder oraz Zandvoort, które według wielu kierowców są trudne i wymagające. Czy według Ciebie jest tak naprawdę?

DF: Nigdy nie ścigałem się na Zolder ani na torze w Zandvoort, więc dla mnie będzie to jeszcze większe wyzwanie. Wiem, że są trudne i bardzo techniczne. Przed zawodami będę je testował w symulatorze.

Seria Blancpain to dla Ciebie krok w przód czy w tył jeżeli chodzi o Twoją karierę?

DF: Naprawdę krok naprzód. Aby dotrzeć do F1 potrzeba grubych milionów, których nie mam, więc moim marzeniem zawsze było zostać kierowcą wyścigowym. Owa seria to najlepsze miejsce do pracy nad tym.

W 2008 roku na torze w Walencji doszło do poważnego wypadku w serii F3, w którym brałeś udział – co czułeś po ówczesnej kraksie?

DF: Wiele bólu! Miałem złamane trzy kręgi, ale psychicznie czułem się dobrze. Po wszystkim chciałem wrócić jak najszybciej do ścigania.

Jaki jest Twój cel, jeśli chodzi o wyścigi samochodowe?

DF: Jak powiedziałem wcześniej – zostać zawodowym kierowcą wyścigowym. Aby tego dokonać musisz zawsze dawać z siebie 100% podczas weekendów wyścigowych i robić wszystko jak najlepiej.

Występowałeś zarówno w hiszpańskiej jak i włoskiej Formule 3. Czym różnią się od siebie obie serie i czy rozgrywanie ich w danym kraju ma znaczenie?

DF: W hiszpańskiej Formule 3 nie było takiego rozwoju bolidów jak w mistrzostwach Włoch. To powoduje, że kierowca powiększa różnice.

W serii GP3 w sezonie 2012 broniłeś barw MW Arden, a w sezonie 2013 Trident Racing. Czy mógłbyś powiedzieć gdzie czułeś się lepiej i dlaczego?

DF: Mój sezon w 2012 roku był naprawdę dobry. To było niesamowite przeżycie jeździć dla brytyjskiego zespołu takiego jak Arden i mam miłe wspomnienia z tego okresu. W zeszłym roku w Tridencie mieliśmy sporo problemów w ciągu roku. Jeżeli miałbym wybierać to był to sezon 2012 w zespole Arden.

Jakie to uczucie dla Włocha ścigać się na Monzy - torze, którzy jest uważany za świątynię prędkości? Co takiego sprawia, że ten tor to tak magiczne miejsce dla wielu kierowców różnych serii?

DF: To najszybszy tor na świecie! Mieszkam w Lesmo, jakieś 2 minuty od toru, więc jest to mój domowy wyścig. Wygrana w 2012 roku to było dla mnie coś szczególnego. Kocham sekcję z najwyższą prędkością oraz Ascari.

Jak wspominasz rywalizację z Alexem Fontaną o tytuł mistrza świata serii European F3 Open?

DF: To było trudne. Miałem wiele problemów na początku roku i zdobyłem zaledwie dziesięć punktów w pierwszych czterech wyścigach. On był bardzo konsekwentny i na koniec zdobył tytuł, ale uważam, że pod względem szybkości byliśmy szybsi.

Co możesz powiedzieć o Polsce oraz swoich polskich fanach? Możesz skierować parę słów do nich?

DF: Chciałbym powiedzieć, że mam w Polsce naprawdę dużo kibiców, co bardzo mnie zaskoczyło. Myślę, że w waszym kraju jest wielu pasjonatów sportów motorowych i to jest wspaniałe! Wspierajcie mnie, ponieważ to wiele dla mnie znaczy. Dziękuję bardzo!

Image © GP3 / Series Media Service, Brecht Decancq Photography

English version

In this season you begin racing in the Blancpain Sprint Series - this is different than the GP3 Series. Is the excitement of car BMW Z4 GT3 and its way of doing also different from driving the car GP3 series?

DF: It’s a new challenge for me. Of course a GT car is completely different form a single seater, especially in the downforce and in wheigts. So you have to change your driving style, but is still really enjoyable and good to drive.

Can you replace the advantages and disadvantages of the GP3 Series and Blancpain Sprint Series?

DF: I think there are no big advantages or disadvantages between them, they are just something different. In Blancpain you’re racing against professional drivers and you can feel it during the race. There’re no silly moves like in GP3. Even the format of the weekend is different and you have to change a bit your habits. But a good thing of the Blancpain is that is the main event of the weekend, instead GP3 was just F1 feeder series.

Blancpain Sprint Series will race on Zolder and Zandvoort, which according to many drivers are difficult and demanding. Do you think is that true?

DF: I’ve never been to Zolder and Zandvoort, so for me it will be even more a challenge. I know they are really technical and difficult. I’ll use the simulator to test the circuits.

Series Blakcpain is for you the step to forward or backward in your career?

DF: I definitely say step forward. To reach F1 you need lot of millions, which I don’t have, so my dream is always been becoming a professional race driver. This is the best place to work on it.

In 2008, on the track in Valencia there was a serious accident in the F3 series in which you have participated - what did you feel after the then crash?

DF: Lot of pain! I got 3 broken vertebras after the crash, but mentally I was ok, I wanted to come back racing as soon as possible.

What is your goal in terms of racing?

DF: As I said before, becoming a professional race driver. To do that you have to be always at 100% on a race weekend to perform well.

You performed both in Spanish and Italian Formula 3. How is it different from each other both series and whether their playmaking in the country does it matter?

DF: In Spanish F3 there wasn’t development on the cars as the Italian championship. This let the driver makes the differences more.

In GP3 Series in 2012 season defending the color MW Arden in the season 2013 Trident Racing. Could you tell me where you felt better and why?

DF: My season in 2012 was really good. Was a great experience drive for a british team as Arden and I had good memories of that. Last year in Trident we had several problems during the year. If I have to choice in terms of results, I would say 2012 in Arden.

What it feels like for the Italian driver race at Monza - the track, who is regarded as the temple of speed? What makes this track so magical place for many drivers of different series?

DF: It’s the fastest track in the world! I live in Lesmo, 2 minutes far from the circuit, so it’s really my home race. For me was a special feeling winning there in 2012. I love the high speed section and Ascari.

How you was competition with Alex Fontana for the world title European F3 Open series?

DF: It was though, I had lot of problems at the beginning of the year and I score just 10 points in the first 4 races. He was really consistent and at the end he got the title. But I think in terms of speed we were faster.

What can you say about Poland and your Polish fans? You can tell a few words to them?

DF: I really have to say I have lot of fans from Poland and this make me surprised. I think your country is truly passionate of motorsport and that’s great! Keep supporting me because it means a lot for me! And thank you very much!

Image © GP3 / Series Media Service, Brecht Decancq Photography

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE