Menu

Tiago Monteiro obwinia producenta opon

Tiago Monteiro / Honda Racing Team

Do soboty Portugalczyk Tiago Monterio, jeżdżący dla Honda Racing Team, był liderem w klasyfikacji generalnej Mistrzostw Świata Samochodów Turystyczny, jednakże w obu wyścigach rozegranych na Nürburgring Nordschleife, kierowca ten nie zdobył żadnego punktu i stracił pozycję lidera.

Dramat Monteiro rozpoczął się w wyścigu otwarcia, gdy na hamowaniu do jednego z zakrętów przednia opona nie wytrzymała obciążenia i eksplodowała, co spowodowało, ze kierowca stracił panowanie nad samochodem i wyjechał poza tor. Co prawda Monteiro mógł kontynuować jazdę, ale w bardzo powolnym tempie i zjazd do alei serwisowej trwał bardzo długo, co ograniczyło czas naprawy auta przed wyścigiem głównym i kierowca musiał startować z alei serwisowej tracąc tym samym szanse na punkty.

Kierowca Hondy nie ukrywał wściekłości zaraz po tym jak wysiadł z auta.

To uczucie jest bardzo frustrujące i jestem bardzo zły na Yokohamę. Każdego roku mamy tutaj problemy, to nie do przyjęcia na takim poziomie mistrzostw. Co roku zgłaszaliśmy uwagi, ale najwyraźniej są ignorowane i jestem bardzo wściekły. Girolami też stracił wyścig z podobnego powodu, a mogli tutaj wygrać. To jest niebezpieczne! Nie można bawić się życiem, ryzykujemy, to fakt, ale teraz musimy o tym porozmawiać - powiedział Monteiro.

Jak się po obu wyścigach okazało, nie tylko samochody WTCC miały problem z oponami, jednocześnie był rozgrywany puchar ETCC, gdzie były odnotowane podobne problemy.

Image © Antonin Vincent / DPPI

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE