Menu

Mehdi Bennani tryumfatorem wyścigu głównego na Węgrzech

Mehdi Bennani / Sebastien Loeb Racing

Marokańczyk Mehdi Bennani, reprezentujący Sebestien Loeb Racing, odniósł swoje pierwsze zwycięstwo w tym sezonie w trzeciej rundzie Mistrzostw Świata Samochodów Turystycznych na torze Hungaroring.

Kierowca Citroena bardzo przytomnie wykorzystał spóźniony start Robba Huffa i już na pierwszych metrach wysunął się na pierwszą pozycję, dzielnie broniąc się przed dwoma kierowcami Volvo - Nicky Catsburgiem oraz Nestorem Girolami. Rob Huff, próbując odzyskać swoją pozycję za późno zahamował do drugiego zakrętu uderzając w tył niebieskiego Volvo prowadzonego przez Nicky Catsburga. Na skutek tego auto Holendra pojechało prosto, wypychając Nestora Girolami poza tor i powodując tym samym zakończenie jego udziału w dalszym wyścigu.

Huff dalej atakował i bardzo szybko wyprzedził Castburga, zbliżając się do lidera wyścigu. Jednak na torze pojawił się samochód bezpieczeństwa, po tym jak Girolami był zmuszony zaparkować auto w jednym z bardziej niebezpiecznych zakrętów tego toru.

W czasie gdy na torze znajdował się samochód bezpieczeństwa ogłoszono karę dla Roba Huffa za kolizję z Catsburbiem. Z chwilą zjazdu samochodu bezpieczeństwa na czwartym okrążeniu, Huff odbył przejazd przez aleję serwisową i spadł na ostatnią pozycję.

W dalszej części wyścigu, coraz pewniej jeżdżący Amerykanin Kevin Gleason skutecznie atakował doświadczonego Aureliena Panisa i pomiędzy tymi zawodnikami rozgrywała się bardzo zacięta walka o jedenastą pozycję.

Jadący na czele stawki Bennani kilkakrotnie wyjeżdżał poza tor, zgłaszając problemy z hamulcami, co wykorzystał Catsburg zbliżając się do lidera, jednakże do samego końca wyścigu nie mógł znaleźć sposobu na wyprzedzenie pierwszego kierowcy w stawce.

Jadący na dalszej pozycji Huff bardzo skutecznie przebijał się do przodu i w szybkim czasie odrabiał duże straty czasowe ostatecznie plasując się na ostatnim punktowanym miejscu, zamykając dziesiątkę.

Miejscowy bohater Norbert Michelisz robił wszystko aby stanąć na podium, aczkolwiek w połowie wyścigu miał już duża stratę ponad czterech sekund do jadącego na trzeciej pozycji Toma Chiltona.

Na piątej pozycji zameldował się zwycięzca pierwszego wyścigu Tiago Monterio, wyprzedzając nieznacznie Argentyńczyka Estebana Guerrieri i Theda Björka.

Dobre ósme punktowane miejsce zdobył kierowca Lady Sport Yann Ehrlacher jeżdżący w barwach RM Motorsport. Miał duża przewagę nad dziewiątym Tomem Coronelem z Roal Motorsport.

Image © Frederic Le Floc'h / DPPI

NAJCZĘŚCIEJ CZYTANE